Policja już wie, jak zginął pieszy w Paszkówce. Niebezpieczny weekend na drogach powiatu

Warunki pogodowe dla kierowców nie są wymarzone. Wystarczy chwila nieuwagi, by wpaść w poślizg i rozbić auto. Jezdnie są śliskie przez co droga hamowania się wydłuża. Trzeba brać to pod uwagę zwłaszcza przy przejściach dla pieszych i na drogach lokalnych, gdzie ruch pieszy często odbywa się poboczem.
Do tragedii doszło około godziny 21.00, w sobotę (15.12) na drodze w Paszkówce. Samochód osobowy potrącił pieszego, którego mimo reanimacji nie udało się uratować. Policja ma wstępne ustalenia.
Kierowca BMW najechał na leżącego na jezdni (ul. Wadowicka) 59-letniego mężczyznę. Kierowca BMW był trzeźwy – informuje nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji w Wadowicach.
Policja i prokuratura prowadzą czynności wyjaśniające to zdarzenie.
Śliska droga zebrała także żniwo na ul. Beskidzkiej w Wieprzu. W ciągu dwóch dni, dwukrotnie dochodziło tutaj do stłuczek.
Pierwsza miała miejsce w sobotę (15.12). Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Niestety już następnego dnia, w podobnym zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba.
Około godziny 16.10, kierowca opla vectry nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z przeciwka fiatem punto. Kierowca fiata doznał ogólnych potłuczeń ciała i został odwieziony do szpitala – potwierdza informację rzecznik policji.
Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








