Dziecko pod kołami auta, wypadek i kilka kolizji. Policja mówi, że to były spokojne święta na drogach

Policjanci przyznają – tak spokojnych świąt na drogach powiatu wadowickiego już dawno nie było. Funkcjonariusze odnotowali kilka niegroźnych kolizji, jeden poważny wypadek i zdarzenie, które na razie badane jest pod kątem wypadku.
W drugi dzień świąt do nieszczęśliwego zdarzenia doszło pod klasztorem Karmelitów w Wadowicach.
Kierowca fiata seicento, na dziedzińcu pod klasztorem , potrącił 4,5 letnie dziecko, które wbiegło mu pod samochód – informuje nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej komendy policji w Wadowicach.
Dziecko trafiło do szpitala w Wadowicach. Na razie policja bada to zdarzenie pod kątem wypadku.
W czasie świąt najpoważniejszym zdarzeniem było jednak to z wigilii, które wydarzyło się w Targanicach.
„Kierujący BMW z nieustalonych przyczyn zasłabł za kierownicą, wjechał do rowu, uderzył w przydrożne ogrodzenie i spowodował dachowanie samochodu. W ciężkim stanie został przewieziony karetką do szpitala w Wadowicach – poinformowała rzecznik policji.
W wypadku brał jeszcze udział pasażer, któremu na szczęście nie stało mu się nic poważnego.
Do niegroźnych kolizji doszło także w Andrychowie, Kalwarii, Choczni, Lanckoronie, Stryszowie, Woźnikach, Bugaju, Gierałtowicach i Inwałdzie.
Większość z kierowców została ukarana mandatem karnym.
Mimo tych zdarzeń, policja mówi, że to był wyjątkowo spokojny świąteczny czas, także pod względem zdarzeń kryminalnych.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








