Burmistrz nie będzie na razie przyjmował petentów. Prosi o cierpliwość

Burmistrz Mateusz Klinowski prosi swoich wyborców o cierpliwość. Na razie nie będzie przyjmował interesantów w gabinecie. Będzie to możliwe dopiero po przejęciu wszystkich spraw związanych z funkcjonowaniem urzędu. Czyli kiedy?
W związku z pracami organizacyjnymi gabinetu nowego burmistrza Wadowic informujemy, że wszelkie spotkania burmistrza dr Mateusza Klinowskiego z mieszkańcami będą możliwe po przejęciu przez niego wszystkich spraw związanych z funkcjonowaniem Urzędu Miejskiego w Wadowicach – brzmi pierwszy oficjalny komunikat nowego wadowickiego burmistrza na stronie internetowej miasta.
Jak zapewniają służby informacyjne Urzędu Miasta w najbliższych dniach zostaną ustalone godziny przyjęć, o których mieszkańcy dowiedzą się niezwłocznie na stronie internetowej www.wadowice.pl.
Burmistrz Wadowic dr Mateusz Klinowski bardzo prosi wszystkich mieszkańców o cierpliwość i wyrozumiałość – czytamy w komunikacie.
Tymczasem z prasy dowiadujemy się ciągle nowych rzeczy o planach Mateusza Klinowskiego co do sprawowania swojego urzędu. Okazuje się, że nowy włodarz Wadowic nie planuje długo rządzić miastem. Uważa bowiem, że jedna kadencja mu wystarczy by „przygotować grunt do harmonijnego rozwoju miasta”.
Co więc planuje w przyszłości , już po zakończeniu swojej misji burmistrza, Mateusz Klinowski?
Napisać kilka dobrych książek, pomieszkać w kilku ciekawych krajach, poznać nowych ludzi i ponownie spotkać przyjaciół rozsianych po świecie – odpowiada dziennikarzom Gazety Wyborczej w Krakowie Mateusz Klinowski.
Póki co burmistrz ma rozpocząć porządki w samym urzędzie. Z Gazety Krakowskiej dowiadujemy się, że oprócz trzech pań, które bezpośrednio będą pomagały mu w audycie urzędowej administracji, nowym etatem będzie też stanowisko sekretarki.
Niestety nie udało nam się potwierdzić tej wiadomości bezpośrednio w urzędzie. W poniedziałek (8.12) nie było żadnej ze współpracownic burmistrza, która mogłaby dokładnie odpowiedzieć na to pytanie. Formalności związane z zatrudnieniem współpracowników Mateusza Klinowskiego wciąż trwają. On sam również spędził dzień poza ratuszem. W poniedziałek stawił się na rozprawę w Sądzie Okręgowym w Krakowie, gdzie toczy się proces przeciwko niemu z powództwa jednego z lokalnych przedsiębiorców.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








