#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Mocne postanowienie burmistrza Wadowic: „Szkoły będą wolne od polityki indoktrynacji”

W Wadowicach nie będzie dodatkowych specjalnych szkoleń dzieci po zamordowaniu prezydenta Gdańska. Burmistrz Bartosz Kaliński uważa, że polityczne wychowanie dzieci to domena rodziców i nie ma potrzeby wprowadzania takich zajęć. Wojujące, zaangażowane media wpadły we wściekłość.

Bartosz Kaliński, burmistrz Wadowic, nie widzi potrzeby organizowania dodatkowych, „specjalnych lekcji” w szkołach przeciwko tak zwanej „mowie nienawiści” po śmierci prezydenta Gdańska.

Chciałem oświadczyć, że przestrzegałem tego rygorystycznie jako starosta wadowicki i również jako burmistrz będę się tą zasadą kierował. Mianowice, za mojej kadencji szkoły podstawowe będą wolne od polityki indoktrynacji – powiedział na ostatniej sesji burmistrz Kaliński.

Takie rozwiązanie zaproponował radny i były burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski, który wskazał, że jego była wiceburmistrz, a obecnie dyrektor wydziału oświaty w urzędzie miasta w Krakowie organizuje takie lekcje w krakowskich szkołach. Co ciekawe Klinowski uważa, że za mowę nienawiści odpowiada partia PiS.

Podczas ostatniej sesji Klinowski usłyszał od nowego burmistrza, że takich lekcji w Wadowicach nie będzie.

Nie będziemy rozdawać dzieciom w szkołach podstawowych książeczek z wizerunkiem burmistrza, moi wizerunkiem i jakichkolwiek innych burmistrzów i polityków. Nie będziemy pozwalać organizacjom o charakterze politycznym czytania dzieciom publikacji, które można by uznać za indoktrynację polityczną tak lewicową, jak to miało miejsce w poprzedniej kadencji, jak i równie i prawicową. Nie będziemy tego robić – powiedział burmistrz.

Nowy burmistrz Wadowic sprawę politycznego kształtowania postaw dzieci chce pozostawić rodzicom.

Uważam, że wychowanie polityczne dzieci należy do wyłącznych przywilejów i prerogatyw rodziców. To jest kwestia rodziców, jak te dzieci mają być wychowane politycznie. Jeśli ktoś dorobi się dzieci, w tym również radny Klinowski, może te dzieci dowolnie politycznie wychowywać. Nie będziemy tego robić w szkołach publicznych za publiczne pieniądze – podkreślił burmistrz.

W piątek (25.01) słowa burmistrza Wadowic zmanipulowała Gazeta Wyborcza pisząc, że Kaliński stwierdził, że nie będzie takich specjalnych lekcji, bo to wyłącznie „lewicowa indoktrynacja polityczna”, choć Kaliński wyraźnie mówił o lekcjach zarówno organizacji lewicowych, jak i prawicowych. Na nieszczęście Gazety sesja była nagrywana, a nagranie dostępne jest w sieci. Podczas sesji radni uczcili pamięć prezydenta Pawła Adamowicza minutą ciszy. Wniosek o uczczenie w ten sposób prezydenta zgłosił przewodniczący rady Piotr Hajnosz z… Prawa i Sprawiedliwości.

Specjalne lekcje o mowie nienawiści w szkołach zamierza przeprowadzić dzieciom w szkołach prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Co ciekawie, w programie szkół podstawowych już teraz są prowadzone lekcje w ramach zajęć wychowawczych dotyczące nienawiści i zagrożeń płynących z Internetu. Uczniowie starszych klas podstawówek mają co roku po dwie godziny takich zajęć.

Wy też uważacie, że za błędy dorosłych, przemoc polityków i ich mowę nienawiści należy karać dzieci dodatkowymi lekcjami? A może lekcje o tak zwanej mowie nienawiści przydałyby się politykom, a nie dzieciom?

:: Co tak naprawdę powiedział burmistrz Wadowic: