#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

W Andrychowie ZUS wypłacał emeryturę zmarłemu przez dwa lata. Pieniądze dostawał bank

ZUS z Chrzanowa wypłacał emeryturę mojemu ojcu po jego śmierci przez ponad dwa lata, ktoś te pieniądze z banku wykradał – pisze do nas pan Robert. Jego ojciec zmarł trzy lata temu w Andrychowie. Po jego śmierci przez dwa lata na konto nieboszczyka w andrychowskim banku wpłynęło 86 tys. zł, które… zniknęły.

Zdaniem syna coś tutaj jest nie tak. Jego ojciec nie żyje od trzech lat, a bank pobierał za niego emeryturę.

Po moim zmarłym ojcu Walenty Józef D., ostatnio zamieszkały w Andrychowie,  ktoś pobierał emeryturę wypłacaną przez ZUS. ZUS nie został poinformowany o śmierci ojca – pisze w liście do naszej redakcji pan Robert D.*)

Syn przyznaje, że z ojcem nie utrzymywał od wielu lat kontaktu.

O śmierci ojca dowiedziałem się po trzech latach dzwoniąc do Urzędu Miasta w Andrychowie. Ja i moje rodzeństwo nie utrzymywaliśmy z ojcem żadnych kontaktów od bardzo wielu lat. Założyłem w styczniu 2018 sprawę o nabycie spadku. Bank w Andrychowie wypłacił dnia 30.08.2017 na żądanie z tytułu niesłusznie pobranych świadczeń ZUS-owi z Rzeszowa kwotę 86 049,10 zł W [banku] widnieje na minusie suma 86 049,10 zł i widnieje jako należność z tytułu innych szkód. Taką informację uzyskałem w [banku] w Kudowie Zdroju po ukazaniu aktu zgonu mojego ojca, oraz prawomocnym postanowieniu sądu o nabyciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza- opisuje sprawę syn.

Jego zdaniem, andrychowski oddział banku, dlatego szukał informacji o wypłatach w oddziałach w Kudowie Zdroju i Kłodzku. 

Dopiero gdy poinformowałem dyrektor oddziału w Kudowie Zdroju że powiadomię prokuraturę, bowiem kto mógł pobierać rentę po śmierci mojego ojca, wtedy dopiero pani dyrektor w Kudowie Zdroju poinformowała mnie o wszystkim. Mówiła że spadkobiercy będą obciążeni tą kwotą. Wydaje mi się że nie, bo spadkobiercy nie odpowiadają za kradzież z ich baku po śmierci ich klienta – opisuje sprawę spadkobierca po andrychowianinie.

Jak dodaje w swoim liście pan Robert D., powiadomił już  prokuraturę o popełnieniu przestępstwa.Złożył też reklamację w banku w Andrychowie.

Jestem ciekaw, czy  bank w Andrychowie powiadomił prokuraturę, gdy dowiedział się, że pieniędzy na koncie mojego zmarłego ojca nie ma, a pieniądze wpłacane przez ZUS przez ponad dwa lata były kradzione.

 

*) Dane personalne oraz dane banku  zanonimizowane przez redakcję joomla.wadowice24.promo-peak.ovh