#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Jedna z aptek „zlitowała” się nad mieszkańcami. Będzie otwarta w nocy i święta, ale…

W Kalwarii Zebrzydowskiej od dłuższego czas trwa pat związany w dyżurami świątecznymi aptek. W rozmowach z przedstawicielami miasta i starostwa aptekarze wskazują na brak opłacalności tego zajęcia. W końcu jedna z placówek zgodziła się na swoje dyżury.

Aptek w Kalwarii Zebrzydowskiej nie jest wcale tak dużo. Obecnie jedynie trzy. Do niedawna były cztery, ale apteka ojców bonifratrów, która była jedną z tych pełniących dyżury nocne, w listopadzie zawiesiła działalność.

I tu pojawił się problem. Pozostałe trzy apteki nie zgodziły się na przejęcie dyżurów nocnych i świątecznych po bonifratrach.

Farmaceuci podnieśli, iż pełnienie dyżurów nocnych jest dla nich nieopłacalne, w związku z czym zażądali rekompensaty finansowej – przekazali w swoim komunikacie urzędnicy miasta.

Aptekarze przestali pełnić obowiązki wynikające z prawa miejscowego, którym jest uchwała Rady Powiatu.

Z tego prawa wynika, że właściciele aptek muszą przestrzegać wyznaczonego harmonogramu pracy, choćby było to dla nich trudne organizacyjnie, a nawet nieopłacalne, tak bowiem orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie – upominali aptekarzy urzędnicy z Kalwarii.

Niestety pat trwał, aż do teraz. Do rozmów włączył się burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej Augustyn Ormanty. Odbyły się dwa spotkania z przedstawicielami aptek oraz starostwa powiatowego.

W czasie spotkania, które odbyło się 7 lutego, przedstawiciele apteki przy Alei Jana Pawła II 7, znajdującej się w budynku Ośrodka Zdrowia, zadeklarowali pełnienie dyżurów, według rozkładu zawartego w uchwale starostwa – mówią nam pracownicy Urzędu Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Zobacz rozpiskę „Twojej Apteki”, przy al. Jana Pawła II 7 (do końca sierpnia):

 

Cały wykaz do pobrania (PDF) TUTAJ.