Piekielny zakręt na krajówce, na którym można się rozbić. Dwie kobiety trafły do szpitala

Dwie kobiety trafiły do szpitala na badania po wypadkach, które nastąpiły niemal jeden po drugim na drodze krajowej we Włosienicy między Zatorem, a Oświęcimiem.
Najpierw 60-letnia mieszkanka Zatora, kierując samochodem marki VW Passat straciła panowanie nad pojazdem na łuku drogi krajowej we Włosienicy, w wyniku czego zjechała z jezdni i dachowała w przydrożnym rowie.

Jak informuje policja, po dachowaniu samochód częściowo wystawał na drogę w związku z tym inne pojazdy zmuszone były go omijać na przeciwnym pasie jezdni.
W wyniku tego utrudnienia doszło tutaj do kolejnego wypadku.
W chwili gdy uszkodzony pojazd, omijał samochód ciężarowy marki Volvo, którym kierował 36-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego w ciężarówkę uderzyła jadąca z przeciwka 19-letnia mieszkanka Oświęcimia, kierująca samochodem marki Toyota Yaris.
Obie kierujące wymagały pomocy ratowników i trafiły do szpitala. Jak się okazało doznały jedynie lekkich ran i ich zdrowiu i życiu nic nie zagraża.
Droga krajowa nr 44 we Włosienicy i skręt na ulicy Długiej nie pierwszy raz jest miejscem tego typu wypadków. Policjanci ostrzegają, że trzeba tutaj szczególnie uważać.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








