Radni klepnęli burmistrzowi budżet. Opozycja… jaka opozycja?

Burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski otrzymał od rady prezent noworoczny. Rajcy uchwalili mu budżet z jego poprawkami. Za uchwałą budżetową byli nawet teoretycznie opozycyjni radni komitetu byłej burmistrz Ewy Filipiak.
ROZŁAM WE WSPÓLNYM DOMU
Czy to polityczny koniec komitetu wyborczego byłej burmistrz Ewy Filipiak? Wspólny Dom wprowadził do Rady Miejskiej 16 radnych, ale tylko trzech zdecydowało się nie pójść razem z burmistrzem Mateuszem Klinowskim w głosowaniu nad uchwałą budżetową z jego poprawkami. Zofia Kaczyńska, Kazimierz Lichwiarski i Ludwika Tkacz jako jedyni wstrzymali się od głosowania nad zmianami zaproponowanymi przez burmistrza.
Pozostałych 17 radnych zgodnie podniosło ręce za budżetem na 2015 rok (Józef Cholewka, Szymon Ficek, Stanisław Jasiński, Andrzej Strzeżoń, Jan Wąsik, Maria Potoczna, Ludwik Fila, Paweł Stopa, Otto Gurdek, Małgorzata Brańka, Maria Zadora ze Wspólnego Domu, Paweł Janas, Robert Malik, Tomasz Bąk z Nowoczesnego Samorządu, Adam Jeziorski z PSL). Nowy burmistrz ma więc w radzie, którą kieruje przewodniczący Józef Cholewka, zdecydowane poparcie. 17 radnych to wystarczająca większość, by skutecznie rządzić gminą i przeprowadzać swoje pomysły.
Jeśli ta większość potwierdzi się na kolejnych sesjach, to spekulacje wielu komentujących, że Mateusz Klinowski będzie miał w radzie twardą opozycję, okazały się nieuzasadnione. Opozycja właściwie nie istnieje. Radni Wspólnego Domu pozostawieni bez przywódcy wydają się być dziś zagubieni i niezdolni do postawienia się burmistrzowi.
Na „dzień dobry” obecna Rada Miejska jest bardziej spolegliwa niż ta, którą miała za swoich rządów Ewa Filipiak. W gronie rajców nowy burmistrz nie ma tak nieprzejednanych recenzentów, jakich miała w radzie jego poprzedniczka.
POPRAWKI BURMISTRZA, CZYLI CZEGO NIE BĘDZIE
Choć podczas sesji (30.12) Mateusz Klinowski kilkakrotnie podkreślał, że budżet na 2015 rok nie jest jego autorstwa i został przygotowany przez Ewę Filipiak, to przedstawione przez niego autopopraawki wywróciły tą uchwałę do góry nogami. Radni uchwalając budżet z poprawkami burmistrza zgodzili się na zmniejszenie dochodów gminy w 2015 roku o aż 3,989 mln zł oraz zmniejszenie wydatków o 6,651 mln zł. W ten sposób gmina w przyszłym roku ma do wydania 108,404 mln zł.
Najważniejsze zmiany dotyczą inwestycji zaplanowanych przez poprzednią burmistrz w samych Wadowicach. Mateusz Klinowski postanowił zmniejszyć wydatki majątkowe w gminie aż o 7,713 mln złotych. Z ważnych inwestycji wypadła rewitalizacja ulicy Mickiewicza na trasie z Wadowic do Choczni, w tym była całkowita przebudowa drogi, chodników, kanalizacji, miejsc parkingowych oraz nowa zieleń miejska i oświetlenie.
Jak wyjaśniał Mateusz Klinowski, wycofanie się z inwestycji spowodowane jest tym, że wniosek gminy na dofinansowanie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych (tzw. „schetynówek”) nie znalazł się na liście projektów objętych dofinansowaniem. Klinowski obiecał radnym, że w przyszłości zajmie się sprawą Mickiewicza, a przede wszystkim sprawą budowy kanalizacji na tej ulicy.
Rada Miejska na wniosek burmistrza wycofała się z planowanej inwestycji rozbudowy i zagospodarowania Parku Miejskiego. Gmina przygotowała się do przebudowy parku i planowała pozyskać na ten cel pieniądze unijne, projekt miał być realizowany pod nazwą „Wrota Beskidu Małego w Wadowicach”. Na ten cel zamierzano pozyskać fundusze unijne. Zamiast tego burmistrz zamierza wydać 20 tysięcy złotych na zakup ławek.
Jedną z ważniejszych zmian w budżecie autorstwa burmistrza było skreślenie dochodów gminy z zamiany działek (24 ary) przy ulicy Lwowskiej w okolicach ronda nad Skawą. Gmina miała w ten sposób pozyskać tereny pod budowę obwodnicy w kierunku południowym i dodatkowo zarobić 610 tysięcy złotych. Inwestor planował tutaj wystawić między innymi stację benzynową, restaurację KFC oraz pawilon handlowy.
Burmistrz zapowiedział także, że zablokuje procedurę zmiany planu zagospodarowania przestrzennego przy ulicy Piłsudskiego na dawnych terenach Bumaru, gdzie kolejny inwestor chciał wystawić pawilon handlowy oraz restaurację MacDonalds.
Radni poparli też pomysł burmistrza, by gmina dofinansowała projekt budowlany dla nowej siedziby Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach. Na ten cel w budżecie ma się znaleźć 300 tys. złotych. Przypomnijmy, że Wadowice przekazały już pod budowę komendy działkę obok dawnego dworca PKS przy ulicy Piłsudskiego. Wraz z budżetem przeszły też inne poprawki Mateusza Klinowskiego takie jak 20 tysięcy złotych na kosze na śmieci w Wadowicach oraz drugie 20 tysięcy złotych na videorejestrację obrad Rady Miejskiej. Z kolei na remont budynku Szkoły Podstawowej w Zawadce po pożarze gmina ma przeznaczyć 50 tysięcy złotych.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








