Auta roztrzaskane w Sułkowicach i Kleczy. Było naprawdę ślisko, a kierowcy…

Na ulicy Wspólnej w Sułkowicach już nie raz dochodziło do poważnych wypadków. Jeden z nich skończył się nawet śmiertelnie. Mimo niebezpiecznie ostrych skrętów kierowca ciągle nie robią sobie nic z niebezpieczeństwa i lądują w ogródkach. Nie inaczej było w sobotę (7.09).
Sobota (7.09) była wyjątkowo pechowa dla niektórych kierowców z powiatu wadowickiego. W okolicy działo się wiele, ruch drogowy był więc spory, a pogoda nie sprzyjała bezpieczeństwu. Na drogach posypały się więc kolizje.
To jednej z nich doszło w Sułkowicach na ulicy Wspólnej. Na ostrym zakręcie kierowca samochodu osobowego przeliczył się z odległością, wypadł z drogi i zatrzymał się w ogródku pobliskiej nieruchomości. Jak poinformowali strażacy z OSP Sułkowice Bolęcina nikomu nic poważnego się nie stało. Niestety to kolejne takie zdarzenie w tym miejscu.
W tym samym dniu do podobnego zdarzenia doszło w Kleczy Dolnej. Kierowca osobówki stracił panowanie na śliskiej nawierzchni jezdni, zjechał z drogi i wylądował w rowie. Jak donoszą świadkowie zdarzenia przód auta został całkowicie zniszczony. (Fot. Facebook/ Patrole, Wypadki, Suszarki../Konrad)

W niedzielę (8.09) sytuacja pogodowa trochę się uspokoi. Niewielkie opady przewidziane są około godziny 17. Niestety w poniedziałek (9.09) znowu może porządnie skropić ulice. Kierowcy powinni wziąć to pod uwagę.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








