Azjatyckie biedronki dotarły do powiatu wadowickiego. Mogą ugryźć, jak je rozpoznać?

Biedronki azjatyckie dotarły do powiatu wadowickiego. Od kilkunastu dni media obiegają informacje o inwazji tych niebezpiecznych owadów. Jak je rozpoznać i czy rzeczywiście są groźne?
WADOWICE – Mieszkańcy przysyłają fotografie „dziwnych” biedronek, które zalegają na elewacjach ich domów i mieszkań. Owady różnią się odwykłych biedronek siedmiokropek, z którymi zwykle mamy do czynienia. To co może niektórych zaskoczyć to fakt, że potrafią ugryźć.
Choć niektórzy mówią o wielkiej szkodliwości takiego ugryzienia to specjaliści informują, że rzeczywiście ukąszenie azjatyckiej biedronki może wywołać reakcję alergiczną, ale nie zagraża to życiu człowieka.
Biedronka, a raczej rodzaj chrząszcza azjatyckiego ma jaśniejsze ubarwienie od zwykłej siedmiokropki, a najbardziej charakterystyczny jest znak M lub W ( w zależności od której strony patrzymy na owada) w tylnej części głowy ( jak na zdjęciu głównym).
Owady te szukają teraz miejsca na przezimowanie. Październik jest tym miesiącem, w którym widać ich największą aktywność. Najlepiej usuwać je na bieżąco, by nie zostały z nami na przyszły rok.
Skąd te biedronki w Polsce? W dziewiętnastym wieku azjatyckie biedronki sprowadzono do Stanów Zjednoczonych oraz Europy w celu zwalczania mszyc. Pochodzi ona z południowo-wschodniej Azji. Niestety owad ten rozpanoszył się w kraju i teraz „wygryza” ze środowiska nasze rodzime biedronki siedmiokropki.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








