Złodziej złomu połasił się na łatwy łup. Niestety nie miał szczęścia, co się stało?

W poniedziałek (28.10) z terenu jednej z posesji w gminie Spytkowice zostały skradzione części samochodowe. Ktoś połasił się na miedziane kable. jak skończyła się ta historia?
SPYTKOWICE – W poniedziałek (28.10) policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży. Poszkodowany wycenił swoją stratę na około 700 złotych.
Jak ustalili policjanci z Posterunku Policji w Spytkowicach, zgłaszający mężczyzna zdemontował ze swojego samochodu miedziane wiązki elektryczne, które wraz z przekaźnikami oraz skrzynką bezpiecznikową pozostawił w rejonie domu, skąd zostały skradzione – opisuje sytuację Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.
Policjanci kilka godzin później namierzyli i zatrzymali złodzieja w jego miejscu zamieszkania.
Sprawcą przestępstwa był, jak się okazało, 66-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, któremu przedstawiono zarzut kradzieży, do którego się przyznał.
66-latkowi grozi nawet do 5 lat więzienia. Policjanci odzyskali skradzione przedmioty – dodaje rzecznik policji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








