#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Górnicy z wadowickiego też protestują przeciw likwidacji kopalni

Na śląsku protest górników przybiera na sile. Mieszkańcy powiatu wadowickiego, którzy pracują w kopalniach Brzeszcze i Piast, protestowali blokując drogę krajową nr 44. W piątek (16.01) trafiła do nich informacja o przyjęciu przez parlament ustawy, która umożliwi dalsze prace „naprawcze” w górnictwie.

W nocy, z czwartku na piątek (15/16.01) Sejm przyjął projekt zmian w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Zmiana ma umożliwić rządowi realizację programu naprawczego Kompanii Węglowej.

Za przyjęciem ustawy głosowali posłowie z koalicji PO-PSL. Z naszego regionu byli to posłowie PO Tadeusz Arkit, Joanna Bobowska, Dorota Niedziela. Przeciwko głosowali posłowie opozycyjnego PiS, czyli Marek Łatas, Marek Polak, Krzysztof Szczerski i Beata Szydło.

Przeciwko likwidacji KWK Brzeszcze jest także Sejmik Województwa Małopolskiego, który w czwartek (15.01) wieczorem przyjął rezolucję w obronie kopalni. Po długiej i burzliwej dyskusji radni głosowali – „za” głosowało 32 radnych, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Plany rządy wywołują protesty wśród górniczych związków.

W protestach biorą także udział mieszkańcy powiatu wadowickiego, którzy pracują w kopalni przeznaczonej do „restrukturyzacji” w Brzeszczach i kopalni Piast. Ci ostatni blokowali ulicę przylegającą bezpośrednio do kopalni w Brzeszczach. Był to ich wyraz solidarności z górnikami, którzy protestują pod ziemią.

Cały czas wspieramy kopalnie zagrożone likwidacją. Na razie nie chcemy nasilać protestu, bo może się okazać niedługo, że jeszcze będziemy musieli walczyć o swoje – mówi portalowi serwislokalny.pl Bogusław Hutek z NSZZ Solidarność w kopalni Piast.

Zgodnie z rządowym planem, 4 z 14 kopalń KW trafi do Spółki Restrukturyzacji Kopalń celem likwidacji. Chodzi o Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Brzeszcze i Pokój.

Według rządu generują one 80 proc. strat spółki, ostatnio ocenianych na 200 mln zł miesięcznie. Zdaniem rządu, alternatywą niewdrożenia planu dla KW była niekontrolowana, chaotyczna upadłość spółki – pisze tvn24.pl.

Tymczasem od rana do protestu przyłączają się kolejni górnicy z KGH, czyli Katowickiego Holdingu Węglowego, a także członkowie z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych.