Trudna noc. Potrącenie pieszego na stacji, pożar w nowym budynku i… auto w ścianie

Znowu zwarcie instalacji elektrycznej było powodem pożaru, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę (13/14.12) w Wadowicach. Strażacy wyjeżdżali też wieczorem do potrącenia na Lwowskiej oraz do rano Przytkowic.
To było kilka intensywnych godzin dla strażaków i policjantów na terenie powiatu wadowickiego. Przed północą interweniowali na ulicy Lwowskiej w Wadowicach, gdzie doszło do potrącenia pieszego na stacji benzynowej.
W nocy z piątku na sobotę (13/14.12) strażacy zostali wezwani na ulicę Gotowizna, gdzie w nowym budynku przy myjni mieszkańcy zauważyli wydobywające się kłęby dymu.
Obecni na miejscu strażacy szybko poradzili sobie z ogniem, tak by pożar nie przeniósł się na wyższą kondygnację, gdzie znajdowały się mieszkania.
Wstępnie ustalono, że przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej w pomieszczeniach znajdujących się na parterze.
Nad ranem służby ratunkowe wezwano do Przytkowic, gdzie przy starej mleczarni auto wjechało w budynek. Wstępie nie ma mowy o osobach poszkodowanych.
Na ulicach może być też ślisko. W nocy spadł niewielki deszcz. Kierowcy informują o samochodach w rowie na drodze w okolicy Przytkowic.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








