Burmistrz w łańcuchu pojawił się w więzieniu. To zdarza się „niezwykle rzadko”

Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński po raz pierwszy udzielił ślubu. Miejsce i okoliczności bardzo nietypowe, bo niecodziennie ludzie pobierają się w… zakładzie karnym. W związek małżeński w wadowickim więzieniu wstąpili osadzony Damian oraz jego wybranka Mirosława.
WADOWICE — Miłość jest tak przewrotna, że nie wiadomo gdzie i kiedy cię dopadnie. Burmistrz Wadowic Bartosz Kaliński miał okazję udzielić ślubu zakochanym w Zakładzie Karnym.
„Sakramentalne tak” powiedzieli pani Mirosława oraz pan Damian, który jest więźniem wadowickiego zakładu.
Podczas składania oświadczeń oraz nakładania obrączek parze towarzyszyło ogromne wzruszenie.
Nie zabrakło w tym momencie świadków i rodziny.
Uroczystość była niezwykłym przeżyciem nie tylko dla małżonków i rodziny, ale również dla funkcjonariuszy Służby Więziennej, ponieważ jak przyznali, ślub w ich zakładzie karnym zdarza się niezwykle rzadko. Nowożeńcom życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia – powiedział Bartosz Kaliński, burmistrz Wadowic.
W Wadowicach w ubiegłym roku zarejestrowano 281 ślubów, w sumie w związek małżeński zawarło 363 mieszkańców gminy. W styczniu tego roku udzielono w Wadowicach już 13 ślubów.


Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








