W pożarze w Niemczech zginął Polak. Prawdopodobnie był mieszkańcem Wadowic

W pożarze budynku mieszkalnego w Hesji zginął 26 – letni mężczyzna. Trwa procedura identyfikacji ciała. Prawdopodobnie to mieszkaniec Wadowic, który wyjechał do Niemiec do pracy.
WADOWICE – Tragedia, która rozegrała się w nocy w niedzielę (2.02) w środkowych Niemczech ma swój dalszy ciąg w Wadowicach.
W pożarze budynku mieszkalnego we wsi Weiterode, w gminie Bebra. Jak podają media w Hesji, podczas pożaru zginął jeden z lokatorów, kolejny z objawami zatrucia tlenkiem węgla trafił do szpitala. Pozostałych siedmiu rezydentów budynku dla pracowników zdołało samodzielnie opuścić miejsce zagrożenia.
Strażacy znaleźli martwego mężczyznę w jednym z pomieszczeń już po ugaszeniu pożaru.
Wstępnie ustalono, że ofiara śmiertelna to pracownik narodowości polskiej. Mężczyzna miał 26 lat i według zeznań kolegów prawdopodobnie pochodzi z Wadowic. Polski konsul został poproszony o pomoc w identyfikacji ciała.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








