Pechowy „dzwon” na drodze w Tłuczani, za kierownicą starosta Eugeniusz Kurdas

Starosta wadowicki Eugeniusz Kurdas spowodował rano kolizję na drodze powiatowej w Tłuczani. Jego samochód w impetem wjechał w volkswagena polo, którym podróżowały dwie osoby.
TŁUCZAŃ – Jak potwierdziła nam policja, do zdarzenia doszło ok. 7.15 w piątek (14.02) na drodze powiatowej w Tłuczani.
Kierujący volkswagenem golfem nie zachował należytej ostrożności i najechał na tył volkswagena polo. Nikomu nic poważnego się nie stało. Kierowcy byli trzeźwi. Sprawca został ukarany mandatem karnym – poinformowała Agnieszka Petek, rzecznik prasowy policji w Wadowicach.
Ustaliliśmy, że sprawca kolizji został ukarany mandatem w wysokości ok. 300 zł.
Policję na miejsce zdarzenia wezwał pokrzywdzony w tym zderzeniu kierowca volkswagena polo. Swoim samochodem jechał prawidłowo i wykonywał manewr skrętu w lewo na stację benzynową w Tłuczani. Podróżowała z nim matka.
Do Tłuczani nie wezwano karetki pogotowia. Szczęśliwie uczestnicy zderzenia nie odnieśli obrażeń. W sprawcy stłuczki rozpoznano starostę wadowickiego… Eugeniusza Kurdasa, który rano jechał tą drogą do pracy w Wadowicach.
Samochód starosty ma zniszczony przód i będzie wymagał naprawy, uszkodzenia volkswagena polo są mniejsze. Starosta odjechał z miejsca wypadku „o własnych siłach” i dotarł do pracy. W piątek warunki do jazdy na drogach powiatu nie są najlepsze, jest ślisko, więc lepiej ściągnąć nogę z gazu.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








