W Lanckoronie zakazano organizować WOŚP w szkołach? Wójt mówi, jak było

W Izdebniku znowu gorąco, nie chodzi tym razem o nadajnik telekomunikacyjny, ale o sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w szkołach publicznych. Wójt wydał zakaz, mieszkańcom się to nie spodobało. Sytuacja nie jest jednak tak „czarno-biała”.
Jak mówi wójt Lanckorony Tadeusz Łopata, w gminie Lanckorona dwie szkoły rok rocznie uczestniczyły w przygotowywaniu akcji zbierania środków na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Były to placówki w Lanckoronie i Izdebniku.
Na sesji rady poinformowałem dyrektora szkoły w Izdebniku aby, ze względu na rozbudowę budynku, w tym roku nie organizować sztabu WOŚP w pomieszczeniach szkoły – poinformował nas Tadeusz Łopata, wójt Lanckorony.
Jak dodaje wójt, chodziło o brak warunków. Na tej samej sesji okazało się, że zakaz korzystania z pomieszczeń szkolnych rozszerzył się na całą gminę. Tadeusz Łopata nie zamierza się tłumaczyć z tej decyzji.
To wywołało niemałe zamieszanie wśród rodziców dzieci, które uczestniczyły do tej pory w akcjach szkolnych na rzecz WOŚP. Najwyraźniej brak udostępnienia pomieszczeń równał się dla nich z zakazem organizacji akcji.
Nie wyobrażam sobie, że w szkole w której uczy się ponad 300 osób, nie znalazło się kilkoro dzieci mających ochotę pomóc w tej akcji. Jeżeli szkoła ma prawo decydować za mnie, co moje dzieci mogą robić w wolnym czasie, to zaczyna się robić naprawdę niebezpiecznie – pisał na profilu Facebook Izdebnik Marcin Cora.
Tymczasem, jak zaznacza wójt, nikt nie bronił nauczycielom czy uczniom wzięcia udziału w akcji.
W Lanckoronie zbierano pieniądze na WOŚP – dodaje wójt.
Jak zapewnia Tadeusz Łopata, rozwiązanie to było jednorazowe i dotyczyło tylko 2020 roku.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








