Pędził przez Mucharz, dostał mandat. To jednak nie koniec problemów kierowcy

Od początku roku, podczas każdej kontroli drogowej, policjanci sprawdzają aktualny stan licznika i porównują go z danymi wprowadzonymi do systemu przez diagnostów wykonujących okresowe badanie techniczne. Na terenie powiatu wadowickiego policjanci ujawnili kolejne niezgodności podczas tego typu kontroli.
W środę (4.03) policjanci Wydziału Ruchu Drogowego w Wadowicach zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę fiata, który w Mucharzu przekroczył dopuszczalną prędkość o 28 km//h.
Mundurowi sprawdzili pojazd, a działając w ramach nowych uprawnień, skontrolowani również aktualny stan drogomierza. Jak się okazało wskazanie licznika było niższe o ponad 47 740 km od odnotowanego w grudniu ubiegłego roku przez diagnostę podczas ostatniego badania technicznego – poinformowała Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.
Mieszkaniec powiatu oświęcimskiego w związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości został ukarany mandatem i punktami karnymi. Z kolei śledczy wyjaśniają jak doszło do takich rozbieżności wskazań licznika i kto jest za to odpowiedzialny.
Warto pamiętać, że w myśl aktualnie obowiązujących przepisów jakakolwiek ingerencja we wskazania drogomierza w pojeździe stanowi przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5 – dodaje rzecznik policji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








