#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Janusz Palikot: „Polska gotowa na świeckie państwo, papieskie Wadowice dały przykład”

Kandydat na prezydenta Polski odwiedził Wadowice. Opowiedział się za rozdziałem Kościoła od państwa, zapowiedział likwidację podatków dla małych firm. Janusz Palikot spotkał się z burmistrzem Klinowskim, któremu przywiózł prezent urodzinowy.

Wadowice znalazły się na trasie objazdu po Polsce kandydata na prezydenta Rzeczpospolitej Janusza Palikota. Lider Twojego Ruchu wybrał się do Wadowic w środę (28.01). Spotkał się z mieszkańcami, przekonywał ich do poparcia jego pomysłów. Janusz Palikot ubiega się o głosy wyborców prezentując program dla Polski zawierający się w pięciu punktach.

Jak zostanie prezydentem zadba, by Polska była świeckim państwem, zapowiada, że Kościół i księża będą płacić jak mówi normalne podatki. Ponadto chce, by małe firmy rodzinne nie płaciły podatków, rolnicy mogli bez ograniczeń produkować lokalne wyroby i przetwory, a energia była tańsza. Opowiedział się za stworzeniem planu centralnych inwestycji przemysłowych i odpowiedzialnością urzędników za odejmowane przez nich decyzje.

Janusz Palikot spotkał się w Wadowicach ze Zbigniewem Jurczakiem, prezesem Towarzystwa Miłośników Ziemi Wadowickiej, któremu chciałby pomóc w rozwijaniu działalności stowarzyszenia. Na targu rozmawiał z kupcami o podatkach.

Wie pan, że w Azji, w Brazylii, jednoosobowe, rodzinne firmy są zwolnione z podatku. To samo powinno być w Polsce – mówił podczas rozmowy ze sprzedającym damską odzież.

Mieszkańcom Wadowic Janusz Palikot rozdawał widokówki, na których sfotografowano go z żoną. Podczas konferencji na rynku z dziennikarzami powiedział, że jego wizyta w Wadowicach nie jest przypadkowa. Jego zdaniem Polacy są gotowi na wybór świeckiego prezydenta, tak samo jak mieszkańcy Wadowic byli niedawno gotowi na wybór Mateusza Klinowskiego na burmistrza.

Rzeczpospolita ma być wolna i niezależna, ma być państwem zarówno dla wierzących, jak i niewierzących, nie podlegającym różnym wpływom. Mówię to z całą mocą w Wadowicach, mieście papieża Jana Pawła II, Emila Zegadłowicza autora „Zmór”, ale także mieście Mateusza Klinowskiego, burmistrza, który wbrew wszystkim jest zwolennikiem świeckiego państwa i świeckiego samorządu i wygrał tutaj wybory. To jest też symbol, że polskie społeczeństwo jest gotowe zaakceptować osobę świecką na czele miasta papieskiego czy państwa – mówił Janusz Palikot.

Przyjeżdżając do Wadowic lider Twojego Ruchu umówił się z burmistrzem Mateuszem Klinowskim w ratuszu. Janusz Palikot zabrał na to spotkanie włoskie wino (merlot z 1991 roku). To taki prezent dla Mateusza Klinowskiego, który w tym dniu obchodził 37 urodziny.

Dziennikarze, którzy towarzyszyli politykowi nie zostali jednak wpuszczeni do gabinetu burmistrza. Dostępu do burmistrza zabroniła dziennikarzom asystentka Klinowskiego Dorota Wyganowska. Mateusz Klinowski nie zrobił sobie też pamiątkowej fotografii na Facebooka z kandydatem na prezydent, jak to ma w zwyczaju czynić ostatnio z innymi politykami np. PiS, czy PO. Wywołało to zdziwienie wśród reporterów, bowiem w przeszłości gdy Klinowski nie był jeszcze burmistrzem chętnie występował publicznie w otoczeniu polityków partii Palikota. Jako lobbysta w Sejmie pracował między innymi dla tej partii przy propozycjach liberalizacji prawa antynarkotykowego.

Pomimo tego małego zgrzytu Janusz Palikot zachował się z klasą. Po spotkaniu z burmistrzem napisał na Twitterze: