Od rana na drogach kolizje. Najgroźniej wyglądała ta w Tomicach

Kierowca samochodu marki KIA zasnął za kierownicą. Jego jazda zakończyła się na ścianie przydrożnego budynku. Trafił do szpitala. To jedna z porannych kolizji.
Jak informują policjanci nikomu nic poważnego się nie stało w porannych kolizjach, do których doszło w piątek (24.04) na drogach powiatu wadowickiego.
Najgroźniej wyglądało zdarzenie w Tomicach, gdzie na ulicy Wojska Polskiego samochód osobowy KIA wjechał w ścianę budynku.
Kierowca, mieszkaniec powiatu suskiego, zasnął za kierownicą w czasie jazdy – poinformowała nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji w Wadowicach.
Mężczyzna trafił do szpitala w Wadowicach, ale jak mówi policja nic poważnego mu się nie stało. Został ukarany mandatem.
Chwilę później do kolizji doszło na ulicy Krakowskiej w Andrychowie. Tutaj osobowa skoda wjechała w tył volkswagena transportera.
Kierowca skody nie zachował należytej ostrożności. Został ukarany mandatem – dodaje rzecznik policji.
Kilka godzin później, także na ulicy Krakowskiej w Andrychowie, policja interweniowała w związku z autem, które wpadło do rowu.
Kierowca volkswagena polo nieprawidłowo zabezpieczył swój samochód na parkingu, w wyniku czego auto stoczyło się do pobliskiego rowu – poinformowała nas Agnieszka Petek z wadowickiej policji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








