Akardo z Wadowic zbierze milion ze społeczności na produkcję butów? Akcja trwa

Zebrali już ponad 300 tysięcy złotych na produkcję obuwia. Spółka Akardo z Wadowic liczy na finansowe zaangażowanie społeczności. Ze zbiórki chce zdobyć nawet milion złotych, co pozwoli na rozwój.
Akcją crowdfundingowa wystartowała w marcu w środku pandemii koronawirusa. Właściciel spółki Adam Kubarski zdecydował się na społecznościową akcję rozwoju firmy. Ma do zaoferowania akcje spółki warte milion złotych.
W ciągu miesiąca udało im się już zebrać ponad 300 tysięcy złotych. Cena jednostki to 9 złotych. Każdy z was może stać się akcjonariuszem wadowickiej spółki, która od kilku lat dynamicznie się rozwija.
Akardo SA to firma powstała w 2013 roku w Wadowicach. Jej kołem zamachowym jest sklep internetowy, oferujący obuwie tworzone wyłącznie metodą rzemieślniczą.
Obecnie firma współpracuje na stałe z siedmioma zakładami szewskimi z okolic Wadowic. Portfolio kilkunastu par butów w małym sklepie internetowym rozwinęła do prawie 600 modeli obuwia dla kobiet i mężczyzn, dostępnych w sprzedaży na akardo.pl.
Nasz biznes od początku rozwijał się dzięki społeczności lojalnych klientów, która stale rośnie. Trzy lata temu duży wzrost zainteresowania osiągnęliśmy dzięki publikacji o naszej firmie. Na bieżąco wspierają nas influencerzy. Teraz chcemy stworzyć jeszcze silniejsze więzi z dotychczasowymi i nowymi klientami. Mam przekonanie, że zbiórka crowdfundingowa, obok zastrzyku gotówki, którą przeznaczymy w dużej mierze na kapitał obrotowy, przysporzy nam dalszego rozgłosu, a przede wszystkim zbuduje grono inwestorów, którzy są najlepszymi ambasadorami marki — mówi Adam Kubarski dla Pulsu Biznesu.
Inwestorzy mogą objąć 10 proc. udziałów w podwyższonym kapitale. Obecnie głównym akcjonariuszem jest prezes spółki. Z pozyskanej kwoty 700 tys. zł zostanie przeznaczone na kapitał obrotowy i przestrzeń magazynową, 200 tys. zł na nową markę premium, 50 tys. zł na rozwój działu dziecięcego i kolejne 50 tys. zł. na rozbudowę działu projektowego.
Od początku działalności spółka przyjęła zamówienia na ponad 60 tys. par butów, co przyniosło 10 mln zł przychodów. W latach 2015-19 średnioroczny wzrost liczby zamówień wynosił 45 proc., a wartość zwiększała się przeciętnie o ponad 60 proc. W ubiegłym roku wartość przyjętych zamówień przekroczyła 3,4 mln zł, a zysk brutto wyniósł 192 tys. zł
Dalszego wzrostu wartości zakupów, a w rezultacie przychodów i zysków upatrujemy w budowaniu lojalności klientów, rozszerzeniu oferty o buty dla dzieci, stworzeniu nowej męskiej marki premium i eksporcie. Obecnie trudno jest szacować wpływ epidemii koronawirusa na internetowy handel obuwiem, jednak w dłuższej perspektywie, tj. do 2023 r. oczekujemy, że roczna wartość złożonych zamówień wyniesie 17 mln zł, a zysk brutto firmy przekroczy 1,6 mln zł — mówi Adam Kubarski.
:: Chcesz stać się akcjonariuszem wadowickiej spółki? Tutaj więcej informacji.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








