Nadzieja umiera ostania – jest szansa na uratowanie Małopolski Zachodniej

Marszałek Małopolski Marek Sowa spotkał się z premier Ewą Kopacz i przedstawił jej pomysł na przygotowanie „programu reindustrializacji” obszaru Małopolski Zachodniej, w skład której wchodzi również powiat wadowicki. Co planują?
Jak informuje Urząd Marszałkowski w Krakowie, trwają prace nad Programem Reindustrializacji, który ma objąć m.in. tereny Małopolski Zachodniej i Nowej Huty. Program ma dotyczyć między innymi powiatu wadowickiego, stąd ważne, by miejscowe samorządy włączyły się do jego opracowania.
W tym tygodniu w kancelarii premier Ewy Kopacz odbyło się kolejne spotkanie w tej sprawie, w którym uczestniczył m.in. marszałek Marek Sowa, przedstawiając propozycje zapisów dotyczących Małopolski. Jeśli negocjacje będą przebiegać zgodnie z planem, program zostanie przyjęty przez rząd w marcu – poinformowało biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.
Konieczność opracowania Programu Reindustrializacji wynika nie tylko z sytuacji społeczno-gospodarczej terenów silnie związanych z przemysłem ciężkim, w tym wydobywczym, ale również z szeregu rządowych dokumentów, m.in. Strategii Rozwoju Polski Południowej do roku 2020. To ponadregionalny dokument przyjęty przez Radę Ministrów 8 stycznia 2014 roku, odnoszący się do rozwoju województw małopolskiego i śląskiego. Wśród priorytetowych kierunków interwencji w Strategii znalazły się m.in.: działania na rzecz zaniedbanych terenów poprzemysłowych, które można wykorzystać jako lokalizację pod nowy biznes, bądź rekreację.
Zasadniczym celem Programu Reindustrializacji ma być ożywienie terenów poprzemysłowych zlokalizowanych na terenie Małopolski poprzez kreowanie warunków oraz instrumentów sprzyjających procesowi przywracania utraconych oraz wprowadzania nowych funkcji (gospodarczych, społecznych i środowiskowych).
Propozycje władz Małopolski zakładają, że działania prowadzące do realizacji tak zdefiniowanego celu prowadzone będą w ramach trzech grup tematycznych
Pierwsza kategoria to „Ludzie„. Chodzi tutaj o takie działania, które powinny prowadzić do poprawy jakości życia ludności zamieszkującej obszary poprzemysłowe oraz wspierać pracowników w dostosowaniu się do wymogów nowego profilu gospodarczego.
Druga kategoria to „Gospodarka”. Samorządy mają wspierać procesy prowadzące do zmiany profilu gospodarczego zdegradowanych terenów poprzemysłowych.
I trzecia ważna kategoria to „Środowisko” W ramach tej grupy interwencja samorządów powinna prowadzić do zniwelowania problemów powstałych w konsekwencji intensywnej eksploatacji terenów poprzemysłowych.
Wśród propozycji do Programu Reindustrializacji przedstawionych przez władze Małopolski, znalazły się m.in. potencjalne możliwości wsparcia dla zdegradowanych poprzemysłowych terenów w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020 oraz czterech krajowych programów operacyjnych na lata 2014-2020.
Chodzi konkretnie o projekty zwiększające efektywność energetyczną przedsiębiorstw, wspierające inwestycje (szczególnie z branży przemysłu ciężkiego) w badania i rozwój czy poprawiające jakość wody dostarczanej wodociągami. Wśród propozycji sporo miejsca zajmuje także rekultywacja zniszczonych i zanieczyszczonych terenów.
Teraz jest ważne, by samorządy, w tym przede wszystkim samorządy powiatu wadowickiego, nie przespały okazji do zabezpieczenia własnych interesów w tym programie.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








