Gołymi rękami na betonie i na oczach petentów. Urzędnicy ze Stryszowa też robili pompki

Gaszyn Challenge rozlał się tak daleko, że teraz to nawet urzędnicy w gminach padli na ziemię. Okazuje się, że niebagatelna kwota w wysokości 9 mln zł została już zebrana. „Nadwyżka” zostanie jednak godnie zagospodarowana.
Co dopiero pisaliśmy o strażakach z regionu, którzy włączyli się w szlachetną zbiórkę dla chorego Wojtusia z województwa łódzkiego, a okazuje się, że potrzebne pieniądze udało się już zebrać.
Potrzebnych było 9 mln złotych. Zbiórka trwała kilka miesięcy. Dzięki tym pieniądzom chory na rdzeniowy zanik mięśni maluch otrzyma pomoc.
Akcja zapoczątkowana przez OSP Gaszyn. Trzeba było wykonać pompki, przelać niewielką kwotę na konto zbiórki i nominować następne jednostki. Wyzwanie podejmowali nie tylko strażacy. Do akcji włączyli się także policjanci i wojskowi, a ostatnio także… urzędnicy ze Stryszowa.
Kilkanaście osób, kobiet i mężczyzn, włącznie z wójtem Szymonem Dumanem, przyłączyli się do zabawy. Kobiety robiły przysiady, mężczyźni zalecane pompki. Nie było przebacz, pod urzędem, na oczach petentów, w wyprasowanych koszulach i z gołymi rękami na betonie.
Co się stanie z tak zwaną „nadwyżką” zbiórki. Jak mówią strażacy – na pewno trafią na inne szlachetne cele.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl