#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Radni Lanckorony bronią zwolnionej kierowniczki GOK. „Za takie postępowanie należy się nagroda”

Anna Kania nie kieruje już Gminnym Ośrodkiem Kultury w Lanckoronie, ale powody jej zwolnienia wciąż nie mieszczą się ludziom w głowie. Apelują do wójta by zmienił swoją decyzję.

O sprawie zwolnionej dyrektorki domu kultury w Lanckoronie portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh informował na początku czerwca (TUTAJ). Po ponad sześciu latach kierowania GOK-iem Anna Kania została zwolniona z pracy przez wójta Tadeusza Łopatę.

Wójt stwierdził  „przekroczenie uprawnień”  przez panią kierownik. Jednym z powodów jakie podał miało być  szycie bezpłatnych maseczek dla seniorów będących w grupie ryzyka podczas pandemii koronawirusa.



Zwolniona kierownik zwróciła się o pomoc prawną do adwokata i chce skierować sprawę do sądu.

Jej przypadkiem zajęła się ostatnio Rada Gminy i mimo, że wójt ma posłuch u radnych, to radni przyznali w części rację pani kierownik. To może być mocnym argumentem w sądzie.

Jak się dowiadujemy, Komisja Edukacji, Kultury, Spraw Społecznych, Sportu, Turystyki i Promocji zwołała nadzwyczajne posiedzenie, na którym przegłosowała pismo do wójta z prośbą o cofnięcie decyzji.

Każde przedsięwzięcie i coraz to nowe inicjatywy pojawiające się w GOK-u były chwalone i spotykały się z bardzo dużym uznaniem. „Uchybienia” i „zarzuty”, jakie zostały przedstawione w piśmie wypowiedzenia stosunku pracy między Urzędem Gminy, reprezentowanym przez Wójta Tadeusza Łopatę, a Anną Kanią pełniącą funkcję dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury są kuriozalne i ośmieszają całą Społeczność gminy Lanckorona na tle całej Polski. Za takie postępowanie (w czasie epidemii szycie maseczek dla Mieszkańców Gminy w ilości ponad 1000 sztuk) powinna być udzielana nagroda, a nie – wymówienie z pracy  –  napisali do wójta radni komisji.

Pisma w obronie zwolnionej kierownik napisali też pracownicy domu kultury i jednostek podległych gminie, a także lokalne stowarzyszenia i organizacje pozarządowe.

Co na to wójt Tadeusz Łopata? Na razie swojej decyzji nie zmienia, a wszystko ma rozstrzygnąć się w sądzie. 

Jakie były powody zwolnienia kierowniczki, oficjalne stanowisko wójta: