#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Po strzelaninie w Inwałdzie policjant wydalony ze służby. Policja: „Działał pod wpływem alkoholu”

Policjant z wadowickiej komendy, który podczas pościgu samochodowego użył broni, miał być pod wpływem alkoholu. Tak przynajmniej stwierdzili jego przełożeni. Sprawą zajmuje się miejscowa prokuratura.

Informację o nietrzeźwym policjancie, którzy używał broni, przekazał w środę (22.07) serwis RMF FM. Potwierdza to rzecznik wadowickiej policji  Agnieszka Petek.

We wtorek funkcjonariusz komendy powiatowej w Wadowicach stawił się do służby i zaraz po jej rozpoczęciu udał się na akcję. Po niej – zgodnie z procedurą – policjant został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Wykazało ono, że jest pod działaniem alkoholu. Policjant został zawieszony w czynnościach służbowych. Wszczęte zostało wobec niego postępowanie dyscyplinarne oraz postępowanie administracyjne zmierzające do wydalenia ze służby – miała przekazać Agnieszka Petek.

Jak dodaje pani rzecznik, funkcjonariusz był „po użyciu alkoholu”, czyli jego wynik z alkomatu mieścił się między 0,2 a 0,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawą ma zajmować się już wadowicka prokuratura rejonowa.

Przypomnijmy, we wtorek na terenie Wadowic, policjanci służby kryminalnej próbowali zatrzymać do kontroli drogowej samochód marki Audi, którym podróżowały osoby podejrzewane o przestępstwa przeciwko mieniu.

Kierujący audi nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez radiowóz policyjny. Zaczął uciekać drogą krajową nr 52 w kierunku Andrychowa stwarzając bezpośrednie zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. W miejscowości Chocznia kierujący tym samochodem niemal doprowadził do potrącenia idącej poboczem pieszej – opisuje sprawę pościgu Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji w Wadowicach.

Przypomnijmy. Do pościgu, podczas którego padły strzały, doszło we wtorek po południu. Policjanci służby kryminalnej próbowali zatrzymać do kontroli drogowej audi, którym podróżowały osoby podejrzewane o przestępstwa przeciwko mieniu. Kierujący nim nie zareagował na wezwania do zatrzymania. Zaczął uciekać drogą krajową nr 52 w kierunku Andrychowa.

Stwarzał zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu drogowego. W Choczni omal nie potrącił idącej poboczem pieszej.

W Inwałdzie policjanci wykorzystali radiowóz jako środek przymusu bezpośredniego i zatrzymali ścigany samochód. Wówczas osoby jadące tym pojazdem zaczęły uciekać pieszo.

Po krótkim pościgu, w trakcie którego policjanci oddali kilka strzałów ostrzegawczych, 32-letnia kobieta i dwaj mężczyźni w wieku 40 lat, zostali obezwładnieni i zatrzymani. Nie do końca wiadomo, kim były te osoby.

Nikt nie doznał obrażeń ciała. Z uwagi na dobro postępowania nie udzielmy informacji o sprawie kryminalnej, w którą są zamieszane osoby zatrzymane – dodaje rzecznik policji.