#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dezodorantem w szerszenia. Strażacy interweniowali na Karmelu w Wadowicach

Strażacy wyjechali do pożaru w domu pielgrzyma. Tymczasem turystka chciała tylko… „zneutralizować” szerszenia dezodorantem. Jak do tego doszło?

Strażacy przyznają, że takie przypadki się zdarzają. Fałszywe alarmy z czujek dymu powodowane najczęściej są „nielegalnym” dymkiem z papierosa. Tym razem było trochę inaczej.

W niedzielę (16.08) tuż po godzinie 22:00 strażacy zostali zaalarmowani z systemu ostrzegania przeciwpożarowego w domu pielgrzyma na Karmelu w Wadowicach.

Nikt z obsługi domu nie zdążył wcześniej wyjaśnić sprawy to też pod Karmel podjechały wozy strażackie.

Szukano miejsca pożaru. Na miejscu powód okazał się dość prozaiczny.

Kobieta mieszkająca w jednym z pokoi chciała dezodorantem zneutralizować szerszenia, który wpadł do pokoju. Gaz dezodorantu uruchomił czujkę dymu znajdującą się w pokoju – wyjaśnia sprawę Krzysztof Cieciak, rzecznik prasowy wadowickiej komendy Państwowej Straży Pożarnej.