Statkiem po jeziorze bez maseczek? Kapitan: „Nic nie możemy zrobić”

Na Jeziorze Mucharskim niewątpliwą atrakcją tego lata są kursy statku Róża Wiatrów. Żeglowanie cieszy się tutaj dużą popularnością. Pojawiły się głosy, że turyści zachowują się czasami nieodpowiedzialnie i podczas żeglugi powinni zakładać maseczki, a tego nie robią.
Turyści, którzy odwiedzili w minioną sobotę przystań na Jeziorze Mucharskim, skąd wypływa w swoje kursy Róża Wiatrów nie kryli zdziwienia. Poskarżyli się nam, że byli w szoku, gdy okazało się, że nie obowiązują tutaj reżimy sanitarne.
Chodzi o zasadę zakładania maseczek lub zasłaniania nosa i ust.
Nikt tutaj maseczek nie zakłada. Nie ma tutaj obowiązku używania ochrony na twarz i nos podczas żeglugi zarówno na pokładzie, jak i pod nim. Zwracaliśmy uwagę obsłudze. Tymczasem na statek wchodzi po kilkadziesiąt osób. Tak na pewno nie powinno być – mówi nam mieszkanka Wadowic Ada Karcz – Zielińska.
Kobieta zgłosiła sprawę policji, ale nie znamy wyniku interwencji, czy w ogóle do niej doszło.
Czekaliśmy godzinę aż policja przyjedzie i nie doczekaliśmy się – dodaje wadowiczanka.
Na nagraniu, które otrzymaliśmy rzeczywiście widać, że większość wycieczkowiczów nie zakłada maseczek. Naliczyliśmy jednak dwa przypadki, gdy zastosowano się do zaleceń.
Kapitan statku Róża Wiatrów wyjaśnia nam, że on turystów do noszenia maseczek zmusić nie może.
Mamy wywieszoną informację na statku o potrzebie zakładania maseczek, ale siłą do tego nikogo nie zmuszę. Dziwię się trochę, że pani robi z tego tyle szumu, skoro na górnym pokładzie turyści i tak są na wolnym powietrzu. Staramy się stosować zasadę, że nie zabieramy pełnego składu pasażerów. Na statek może wejść 60 osób, ale nigdy nie zabieramy takiej liczby, by zachować dystans pomiędzy turystami – powiedział nam Ryszard Ciapała, kapitan statku.
Kapitan zwraca też uwagę, że w ostatnią sobotę na przystani było bardzo dużo osób, które chciały wejść na statek i skorzystać z kursów. Nie wszyscy jednak się dostali właśnie z tego powodu, że obsługa chciała uniknąć tłoczenia się na pokładzie.
Rozumiem, że niektórzy mogą być niezadowoleni i się teraz skarżą – dodaje.
Statek Róża Wiatrów jest nową atrakcją na Jeziorze Mucharskim. Niezwykle popularną w weekend. Jak do tej pory nie było żadnych skarg dotyczących działalności tej żeglugi.
Przypomnijmy jednak. Mucharz jest drugą gminą w powiecie wadowickim jeśli chodzi o liczbę zachorowań na koronawirusa. Od początku epidemii zachorowało tutaj 40 osób, w tym 14 już wyzdrowiało, a 26 osób przebywa w izolacji domowej.
Jednocześnie wadowicki sanepid apeluje do właścicieli sklepów , restauracji i punktów handlowych oraz usługowych, by zwracali uwagę swoim klientom, gdy ci wchodzą do nich bez maseczek.
Będziemy kontrolować te miejsca razem z policją i upominać właścicieli, którzy zapominają o obowiązku zakładania ochrony na usta i nos – zapowiada Krystyna Kozik, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl