Potężna burza przeszła nad regionem. Zalane ulice, powalone drzewa, odwołane imprezy

Burza pokrzyżowała plany weekendowe wielu mieszkańcom powiatu wadowickiego. Krótkotrwała ulewa wyrządziła wiele szkód. Zalane były ulice, powyrywane drzewa, w pewnych miejscach spadł grad.
W sobotę nad Wadowicami i regionem przeszedł potężny front burzowy, który spowodował zalanie licznych ulic, budynków i znajdujących się w nich piwnic. O zagrożeniu z wyprzedzeniem informowało rządowe centrum bezpieczeństwa RCB.
Załamanie pogody poprzedziła upalna aura, gdzie temperatura powietrza dochodziła do 34 stopni Celsjusza.
W Tomicach spadł grad. W kilku miejscach w Choczni porywisty wiatr powalił drzewa na drogach. Na miejscu kilkanaście razy interweniowały zastępy straży pożarnej.
W samych Wadowicach oberwanie chmury spowodowało zalanie kilku ulic Mickiewicza, Lwowską i Spadzistą. Burza pokrzyżowała plany koncertu jazzowego Doroty Miśkiewicz z Big Bandem, który wieczorem rozpoczął się na rynku.
Koncert trzeba było przerwać.
Ulewa przepotworna, dawno czegoś takiego nie widziałam. Chciałam przeprosić wszystkich wadowiczan i przeprosić w imieniu deszczu za to, że koncert nie mógł się odbyć do końca i oby szybko zaświeciło słońce – mówiła Dorota Miśkiewicz.
W Osieku, na molo burza przerwała zabawę turystom. Na zbiorniku wodnym wywieszono czerwoną flagę, a turyści nie mogli korzystać z kajaków i rowerków wodnych.
Nawałnica przepędziła setki osób, które w sobotni wieczór postanowili się bawić na jednym z ostatnich tego lata „Magic nigth” w Energylandii. Z powodu burzy rollercoastery zostały wyłączone.
Trwa szacowanie szkód. Od poniedziałku zapowiadane jest ochłodzenie, prawdopodobnie sobota była ostatnim tak gorącym dniem lata.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl