#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Badania na koronawirusa w Wadowicach? To nie jest „drive thru”, potrzebne jest specjalne skierowanie

ZZOZ w Wadowicach jest jednym z 250 ośrodków w kraju, gdzie jest punkt poboru materiałów do badań na zakażenie koronawirusem. Nie można jednak tutaj przyjść z ulicy i się przebadać.

Osoby, które chciałyby sprawdzić, czy mają koronawirusa, muszą spełnić w Wadowicach szereg wymagań. Od pewnego czasu działa tutaj punkt poboru materiałów do badania na obecność groźnej choroby.

Punkt znajduje się w przenośnym kontenerze między pawilonem „C”, a szpitalnym oddziałem ratunkowym. Punkt poboru badań jest czynny codziennie od godziny 8 do 10.

Sieć punktów poboru wymazów do badań na obecność #koronawirusa powiększa się. W całej Polsce tzw. punktów #DriveThru jest ponad 250″ – podsumowała w poniedziałek centrala NFZ.

Wadowice znalazły się na tej liście, ale nie do końca jest to ścisła kwalifikacja.

Nie ma tak, że można podjechać do nas samochodem i od razu się przebadać. To mylne założenie. Pobieramy materiały do badań z wymazu już of jakiegoś czasu. Zgłaszają się do nas osoby nie tylko z powiatu wadowickiego, ale też z sąsiednich powiatów – opowiada nam Barbara Bulanowska, dyrektorka ZZOZ w Wadowicach.

Okazuje się jednak, że badania refundowane przez NFZ może wykonać tylko określona kategoria osób.

Do mobilnego punktu pobrań zgłaszają się osoby z kwarantanny w dziesiątym lub jedenastym jej dniu, po otrzymaniu SMS-a w tej sprawie. Pobranie wymazu i wykonanie testu ostatecznie potwierdza, czy taka osoba jest zdrowa i może ją opuścić.

Są też pacjenci, którzy kierowani są na badanie do nas przez sanepid i lekarzy, którzy mogą wydawać takie zlecenie – potwierdza dyrektor wadowickiego szpitala.

Jak dodaje dyrektor Bulanowska, bywają dni, że w punkcie pobierane są badania od kilkudziesięciu osób.

Był taki dzień, że było nawet 90 wykonanych badań – mówi nam Barbara Bulanowska.