#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Wzrost śmiertelności w Wadowicach. Zaczyna brakować miejsc w prosektorium

Wzrost śmiertelności, nie tyle ze względu na Covid19, spowodował, że w szpitalnym prosektorium brakuje już miejsc przechowywania zwłok. Wójtowie i burmistrzowie powiatu wadowickiego zostali zobowiązani przez starostwo do zabezpieczenia miejsc dla zmarłych na swoim terenie.

To za chwile może być duży problem. Ostatni tydzień przywiózł wzrost śmiertelności wśród pacjentów leczonych w szpitalu.

Nie chodzi tylko o sytuację dotyczącą ciężkich zachorowań na koronawirusa, ale i przypadki, gdzie chorzy odchodzili z powodu innych chorób.

Szpital posiada sześć stanowisk w prosektorium i nie jest w stanie przez długi czas przechowywać zwłoki zmarłych.

Oddział patomorfologii został tak przygotowany wiele lat temu, by zabezpieczyć obsługę dwóch trzech przypadków zgonu na dobę. Tymczasem w ostatnim czasie jest ich nawet pięć dziennie.

Problem pojawił się, gdy okazało się że rodziny mają trudności Sytuacja jest „niewesoła”,, ponieważ bywa, że całe rodziny są na kwarantannie i nie są w stanie szybko załatwić wszystkich czynności w domach pogrzebowych. Stąd prośba o wójtów i burmistrzów, y na wszelki wypadek zabezpieczyli na swoim terenie takie miejsca na wszelki wypadek, gdyby doszło do jeszcze większej śmiertelności – przekazała nam Barbara Bulanowska, dyrektor wadowickiego szpitala.

W Wadowicach miasto wstępnie zadeklarowało, że jest w stanie szybko udostępnić kaplicę cmentarną przy ulicy Wojska Polskiego i chłodnie, które tam się znajdują dla żałobników.