Sarny wybiegają pod koła aut na wadowickiej obowodnicy. Jedno zdarzenie za drugim, lepiej uważać

Dzień po dniu służby ratunkowe w Wadowicach odbierają informacje o zderzeniu z dziką zwierzyną na obwodnicy. Wnioski? Lepiej tam uważać.
To kolejny dzień z rzędu, kiedy służby ratunkowe z Wadowic otrzymują zgłoszenie o zderzeniu samochodu z dziką zwierzyną na obwodnicy miasta.
Niemal w tym samym miejscu, a więc w okolicach stacji benzynowej Moya, na ulicę wybiegły sarny.
W czwartek (12.11) około godziny 16:15 zwierzęta wpadły pod koła auta dostawczego. Natomiast w piątek (13.11) do podobnego zdarzenia doszło około godziny 17:30.
Regularność zdarzeń może sugerować, że to większa migracja tych dzikich zwierząt. Warto więc uważać po zmierzchu na wadowickiej obwodnicy i nie rozpędzać się za bardzo, dla własnego bezpieczeństwa. Niestety takie spotkania na drogach często kończą się nieszczęśliwie dla użytkowników aut. Nie mówiąc już o zwierzynie.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl