#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Prokuratura chce rozwikłać tajemnicę domu w Stryszowie. Czy to było podwójne morderstwo?

Policja pod nadzorem prokuratury zakończyła w niedzielę oględziny miejsca tragedii w przysiółku Bugaj w Stryszowie. W sobotę doszło tutaj do pożaru, w spalonym domu znaleziono ciała mężczyzny i kobiety.

Dzień po tragedii wciąż nie wiadomo, co tak naprawdę wydarzyło się w domu w Stryszowie. Ze względu na dobro śledztwa szczegóły ustaleń objęte są tajemnicą.

Ani policja, ani prokuratura nie przekazują informacji dotyczących tego zdarzenia. W niedzielę (6.12) zakończyły się oględziny miejsca zdarzenia, a dom przekazano pod opiekę rodzinie.

W sobotę strażacy wyciągnęli z płonącego budynku trzy osoby. Kobieta i mężczyzna zmarli prawdopodobnie podczas pożaru. Syn zmarłej przeżył.

Karetka zabrała go do szpitala z ranami poparzeniowymi i jak wynikało ze wstępnych informacji miał jeszcze rany kłute na ciele.

Z rozmów z osobami, które były blisko akcji ratunkowej wynika, że to właśnie ocalony młody mężczyzna miał przekazać informację o napadzie i podpaleniu, jakiego miał dokonać rzekomo około 30 – letni mężczyzna.

Napastnik odwiedził dom w Stryszowie w towarzystwie swojego kolegi. Miało dojść do kłótni, a jedna z osób  zaatakowała pozostałe nożem.  Jednemu ze skrępowanych udało się oswobodzić. W tym czasie napastnik miał uciec autem kolegi, któremu zagroził przedmiotem przypominającym pistolet.

Prokuratura sprawdza te wersje, a policjanci już w sobotę wieczorem poszukiwali wskazanego 30-latka.

Jak na razie nie potwierdzają się informacje o rzekomym skrępowaniu zmarłych. Śledczy nie wykluczają jednak, że mogło tutaj  dojść do podwójnego morderstwa.