Imiona sprawców mordu w Stryszowie jawne. Śledczy znają też ich pomocników

Śledczy potwierdzają, że sprawcami morderstwa w Stryszowie były dwie osoby. Podaje też dane innych mieszkańców okolicy, którzy pomagali sprawcom w ucieczce.
Prokuratura Okręgowa potwierdza, że w toku śledztwa ustalono, iż sprawcami morderstwa, do którego doszło kilka dni temu w Stryszowie, byli Mateusz R. i Piotr G.
Przeczytaj o tragicznym zdarzeniu w Stryszowie TUTAJ
Osoby te nie zostały zatrzymane od razu po zdarzeniu, uciekły do Królestwa Niderlandów.
W dniu 7 grudnia 2020 roku uzyskano informację, iż sprawcy wraz z Patrykiem R. zostali zatrzymani na terytorium Królestwa Niderlandów. Wobec Piotra G. i Mateusza R. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów z art. 148 § 1 kk, art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk, art. 13 § 1 kk w zw. z art. 148 § 1 kk, art. 280 § 2 kk. Wobec Patryka R. wydano zarzut z art. 239 § 1 kk – informuje prokuratura z Krakowa.
Prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Wadowicach o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec trzech zatrzymanych. Sąd przychylił się do wniosków jedynie odnośnie Mateusza R. i Piotra G.
9 grudnia uzyskano Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez Sąd Okręgowy w Krakowie, wobec Mateusza R. i Piotra G., który został wdrożony do wykonania – dodaje prokurator.
Patryk R. to nie jedyna „postronna” osoba, która była związana ze sprawą. W ucieczce sprawcom miał pomagać też Bartosz K. Sprawa dotycząca innych osób, które mogły pomagać sprawcom morderstwa trwa.
Wobec niego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci oddania pod dozór policji, poręczenia majątkowego, zakazu opuszczania kraju. W Prokuraturze Rejonowej w Wadowicach wykonywane są obecnie czynności procesowe wobec innych osób – informuje Prokuratura Okręgowa w Krakowie.
Według wstępnych ustaleń wynika, że sprawcy byli pod wpływem narkotyków. Przyjechali do Stryszowa, ponieważ mieli porachunki z 58-letnim mieszkańcem wsi. Na miejscu mieli znęcać się fizycznie nad mężczyzną, a następnie go zabili. W tym czasie do domu przybyła 53-letnie krewna mężczyzny wraz z 28-letnim synem. Oni również zostali poszkodowani, skrępowani. Sprawcy chcąc zatrzeć ślady podpalili dom. 28-latkowi udało się wyswobodzić i zawiadomił służby ratunkowe.
Śledczy informują też, że sprawcy z pomocą znajomego udali się do Wadowic, a stąd do Opola. W Opolu otrzymali pomoc od dwóch mężczyzn, którzy wywieźli ich do Holandii. Tam pomogła im następna osoba. Holenderscy policjanci wpadli na trop posiadaczy narkotyków, a wśród nich sprawców zdarzenia ze Stryszowa. Zostali zatrzymani. Resztę opisała wyżej prokuratura.
Na sprawca ciążą zarzuty podwójnego morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, a także te związane z narkotykami.
Poszkodowanego 28-latkowi przyznano ochronę w szpitalu w którym przebywa.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl