Strażacy z Jaroszowic chcą pozbyć się starego „jelonka”. Służył do wyjazdów 44 lata

Strażacy z Jaroszowic chcą się pozbyć starego jelcza. Wóz ma 44 lata, ale druhowie liczą, ze znajdzie się upiec który, doceni jego walory kolekcjonerskie.
W remizie w Jaroszowicach nie ma dla niego miejsca, zajął go nowy samochód pożarniczy. Starego „jelonka” trzeba się więc pozbyć.
Strażacy liczą na to, że jakiś kolekcjoner pokusi się i kupi samochód. Cena?
Druhowie wystawili ogłoszenie o jego sprzedaży za 9000 złotych. Ale prawda jest taka, że jeśli nie znajdzie się chętny, to będą musieli go złomować.
Ostatnia szansa dla Jelonka – sprzedajemy w cenie złomu – 9000 zł. Kto pierwszy ten lepszy – nie robimy rezerwacji. Osobom zainteresowanym podeślemy szczegółowe zdjęcia w wiadomości – prosimy o komentarz – napisali druhowie OSP Jaroszowice na portalu społecznościowym.
Strażacki jelcz z Jaroszowic wysłużył w jednostce 44 lata, z czego w Jaroszowicach 32 lata. Brał udział w setkach akcji ratujących mienie, czy życie mieszkańców.
Jego stan odpowiada wiekowi, a że to jelcz, to nie należy się spodziewać cudów.
Strażacy liczą, że jego przyszłością zainteresuje się jakiś kolekcjoner, który doceni pożarniczy charakter wozu. Pieniądze zasilą konto OSP i zostaną przeznaczone na cele statutowe jednostki.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl