Kierująca oplem może mówić o wielkim szczęściu. Skończyło się na nerwach i… mandacie

Kobieta kierująca oplem może mówić o wielkim szczęściu. Straciła panowanie nad autem i wpadła do rzeki. Wszystko zakończyło się mandatem.
Droga w Nowych Dworach przez kilkadziesiąt minut była zablokowana po tym, jak do rzeki wpadło auto.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (25.01) przed godziną 9:00.
Kobieta kierująca oplem nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, utraciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała na przeciwległy pas ruchu, uderzyła w barierę ochronną i wpadła do rzeki – poinformowała nas Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji w Wadowicach.
Jak informuje policja, kierująca była trzeźwa.
W wyniku zdarzenia nic poważnego nie stało się sprawczyni kolizji. Została ukarana mandatem.
Utrudnienia w ruchu spowodowane były koniecznością wyciągnięcia auta z rzeki.



Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl