#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Niesamowite rzeczy dzieją się u naszych strażaków. Inwazje biedronek, ratownicze koty…

1 kwietnia stał się dobrą okazją dla strażaków ochotników, by trochę odreagować ich ciężka pracę. Jesteście ciekawi co wymyślili?

Pierwszy dzień kwietnia rządzi się swoimi prawami. Niektórzy w ferworze zadań zupełnie zapominają o prima aprilis, inny wykorzystują ten dzień, by trochę odreagować czasu, które obecnie mamy. Tak właśnie robią lokalne ochotnicze straże pożarne, które postanowiły „pochwalić się” swoimi „działaniami”.

I tak, strażacy z OSP Wysoka mieli dzisiaj groźne zadanie. W ich miejscowości rozpanoszyła się azjatycka biedronka.

Ugryzienie przez biedronki azjatyckie w niektórych przypadkach może skończyć się śmiercią. Prosimy wszystkich mieszkańców o pozostanie w domach i zamknięcie okien. O usunięciu zagrożenia będziemy informować – czytamy w bardzo poważnym wpisie strażaków.

Warto tutaj pamiętać, że rzeczywiście u alergików ugryzienie biedronki azjatyckiej może powodować silną reakcję anafilaktyczną. Daleko jednak tutaj do tak poważnych skutków jak śmierć.

W ślady kolegów z Wysokiej poszli także strażacy z Wieprza, którzy mają doświadczenie w pracy z psami ratownikami. Tym razem jednak po raz pierwszy w kraju ratownikiem zostanie… kot.

Miło nam poinformować, że nasz pionierski projekt w skali Polski uzyskał dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Garfield, 2letni kot jest pierwszym beneficjentem projektu. Po specjalistycznych testach predyspozycji stał się kandydatem na kota ratowniczego. Spryt kotów, ich nieprzeciętne zmysł słuchu wyróżniają je i stawiają nie mniej jednak na równi z psami. Na obecną chwilę Garfield jest w początkowej fazie treningów lokalizacji osób zasypanych pod gruzami. 3mamy kciuki! I dziękujemy jeszcze raz za obdarzenie przez Pana Marszałka naszej OSP zaufaniem i wsparciem! – czytamy w komunikacie strażaków z OSP Wieprz.

Myślimy, że Garfield także zasługuje na chwilę sławy. [fot. Facebook/ OSP Wieprz]