Jeżdżą 40- letnim wozem, remontują sprzęt sami. Strażacy z Mucharza potrzebują pomocy

Strażacy z Mucharza od kilkunastu lat starają się o zmianę wysłużonego już wozy na nowy. Niestety nie stać ich na zakup tak drogiej maszyny ze środków własnych. W tym roku gmina sypnęła groszem, ale to za mało, że starać się o dotację. Właśnie dlatego ochotnicy uruchomili zrzutkę.
Strażacy ochotnicy z Mucharza kilkanaście lat starają się o zakup nowego wozu strażackiego. Jak sami mówią, nowy sprzęt przyczyniłby się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców okolicy. Niestety nowe auta są bardzo drogie (ok. 850 000 zł ), a strażaków z Mucharza nie stać na taki wydatek ze środków własnych.
W tym roku władze gminy Mucharz przekazały 200 tys. zł na zakup nowego auta. Jak mówią strażacy, choć suma spora, to i tak ciągle za mała, by mogli oni się ubiegać o dotację na zakup wozu.
Niestety wymagany wkład własny to 300 tys. zł, dzięki któremu moglibyśmy się starać o dotację na taki zakup nowego średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego – mówią ochotnicy z Mucharza.
Właśnie dlatego utworzyli specjalną zbiórkę (TUTAJ), gdzie każdy chętny może ich wspomóc w uzbieraniu brakującej do dotacji kwoty. Nie trudno obliczyć, że potrzebna jest ogromna kwota 100 tys. zł (!).
Dlatego też z tego miejsca chcielibyśmy prosić Państwa o wsparcie nas finansowo, każda złotówka jest dla nas bardzo ważna. Wpłaty można robić przez portal zrzutka.pl lub bezpośrednio na konto: 23 8111 0009 2001 2004 9319 0003. Za każdą złotówkę bardzo dziękujemy i obiecujemy że żadna się nie zmarnuje. Mamy nadzieję że wspólnymi siłami uda nam się sprostać temu wyzwaniu – mówią strażacy z OSP Mucharz.
Strażacy z Mucharza robią co mogą, by do akcji wyjeżdżać bezpiecznie. Remontują swój sprzęt we własnym zakresie.
Nasz „rodzynek” samochód bojowy GBARt Stayer, którego kupiliśmy od kolegów z Austrii, za własne pieniądze ma już ponad 40 lat i wymaga ciągłego remontu. Ilości zdarzeń niestety przybywa w naszym rejonie, a nasz staruszek czasami daje nam znać, że ma już swoje lata. Rocznie wyjeżdżamy do różnego rodzaju działań ratowniczo – gaśniczych przeszło 40 razy – informują ochotnicy.
Pomożecie?
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl