Teatr Sokół szczęśliwy z nagród. Na festiwalu zabrakło jednak… integracji

Teatr Sokół, grupa teatralna Wadowickiego Centrum Kultury zgarnęła dwie główne nagrody na Ogólnopolskim Festiwalu Teatralnym „Marcinek”. Był to debiut zespołu na Poznańskiej scenie.
Młodzi aktorzy 6 marca wyruszyli w stronę Poznania pełni optymizmu i chęci podzielenia się swoją pracą z innymi. Punkt 16:00 strudzeni podróżą w końcu dotarli na miejsce noclegowo – treningowe w I LO im. Karola Marcinkowskiego. Obawy grupy dotyczące warunków technicznych udało się szczęśliwie odsunąć w niepamięć, dzięki pomocy organizatorów. Czego brakowało młodym aktorom podczas Festiwalu? Integracji zespołów.
Niestety musimy przyznać, że z integracją nie było najlepiej – pozostałe zespoły nocowały w różnych miejscach po całej szkole. Jednak mimo to nie było czasu na nudę – mówi Wiktoria Czeladka.
Drugi dzień Festiwalu to już nie lada przelewki. Spektakle odbywały się jeden po drugim. „Sokołom” najbardziej spodobał się „Latawiec” Teatru „Coś Więcej” z Wrocławia.
Najważniejszy dla młodych aktorów z Wadowic był 8 marca – trzeci dzień festiwalu. To właśnie trzeciego dnia, jako trzeci występowali. Artyści bali się odbioru spektaklu przez publiczność i jurorów, ale niepotrzebnie. Aktorzy wzruszali oraz rozśmieszali do łez.
Młodzież zdobyła owacje na stojąco, do której kłaniała się aż trzy razy! Po spektaklu przyszedł czas na rozmowę z Jury Profesjonalnym i Studenckim. Wadowiczanie nie spodziewali się takiego odbioru i podziwu ze strony widzów słysząc tyle miłych słów. Jedna z młodych jurorek przyznała nawet, że pierwszy raz płakała w teatrze i to właśnie na „Emfazie”.
Opowieść o miłość poruszyła nie tylko jurorów, ale nawet samą dyrektor festiwalu, która stwierdziła, że nikt jeszcze tak pięknie nie opowiedział jej o miłości jak „Sokoły”.
Na gali młodzi aktorzy działający od dwóch lat pod fachowym okiem Michała Brańki, zdobyli wszystko to co do zdobycia było możliwe. Dwie główne nagrody od Jury Profesjonalnego i Jury Studenckiego. Kamera, aparat i koszulki to nagrody, które „Sokoły” przywiozły z Poznania. A oprócz tego, to co najcenniejsze – masę niezapomnianych wspomnień.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








