Najstarszy samochód pożarniczy w powiecie pójdzie na złom? Wicemarszałek pomoże strażakom

Mercedes z 1975 roku to samochód, który służy strażakom OSP Barwałd Górny od 18 lat. Jest szansa, że wysłużone auto wkrótce trafi na złom lub do kolekcjonera. Druhowie zyskali sojusznika w sprawie zakupu nowego auta.
Bukiet czerwonych róż oraz siła argumentów przekonała Martę Malec – Lech, członka zarządu województwa małopolskiego, do tego, by pozyskać ją jako sojusznika w staraniach o nowy samochód dla OSP Barwałd Górny. Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej i druhowie OSP są zadowoleni ze spotkania z panią wicemarszałek.
Teraz pozostają tylko formalności i procedura uzyskania dotacji z wojewódzkiego programu dofinansowania zakupu samochodów pożarniczych. Sprawy formalne z wicemarszałek omawiano w gabinecie burmistrza z udziałem właśnie Augustyn Ormantego, radnego Tadeusza Wilka oraz prezesa OSP Jana Wiecheć i naczelnika Radosławem Buckiego.

W OSP Barwałd Górny liczą, że się uda. Strażacy marzą o zakupie średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego.
Jednostka OSP w Barwałdzie Górnym należy do jednej z najbardziej aktywnych OSP w naszej gminie. Jej lokalizacja przy drodze krajowej DK 52 powoduje, że jest wielokrotnie wzywana do udzielania pomocy poszkodowanym w wypadkach drogowych. Strażacy biorą udział w zabezpieczaniu całej gminy – przekonują strażacy z OSP.
Obecnie posiadają samochód gaśniczy marki Mercedes z 1975 r.
Jest prawdopodobnie najstarszym czynnym samochodem pożarniczym w powiecie. Został przekazany on jednostce w 2003 roku w darze od miasta Hameln i dla bezpieczeństwa zdrowa i mienia mieszkańców, powinien zostać już wymieniony – uważają druhowie.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl