#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dziwny pomysł w Wadowicach? Można zrywać kwiatki na publicznych rabatach

Nie masz kwiatka… zerwij bratka – miasto pozwoliło mieszkańcom Wadowic na korzystanie z publicznych kwietników. Co to w ogóle za pomysł?

W związku ze świętem Bożego Ciała burmistrz Bartosz Kaliński zachęca mieszkańców Wadowic, by korzystali pełną garścią z miejskich kwietników. Samorządowiec twierzi, ze to może być sposób na rozwiązanie małego, ale istotnego problemu podczas procesji.

Już jutro Boże Ciało. Po zeszłorocznej przerwie wracają tradycyjne procesje. Na ulicach znów będzie radośnie, ale niespodziewanie pojawił się inny problem. Z powodu zimnej oraz deszczowej wiosny, wszystko dojrzewa z opóźnieniem i dotarły do nas informacje, że ciężko znaleźć kwiaty do sypania przez dzieci podczas procesji – zastanawia się burmistrz Bartosz Kaliński na Facebooku.

Zdaniem burmistrza nie będzie źle, jak płatki kwiatków z miejskich zasobów utworzoną dywany na ulicach podczas procesji Bożego Ciała.

Spieszymy zatem z pomocą i postanowiliśmy umożliwić Wam zrywanie bratków posadzonych na miejskich klombach. Te znajdują się m.in. przy wadowickich rondach, w Parku Miejskim, naprzeciwko ZUS-u i WCK-u. Tradycji stanie się zatem zadość, a w przyszłym tygodniu i tak mieliśmy zaplanowaną wymianę nasadzenia z wiosennego na letnie, więc uroda wadowickich kwietników nie ucierpi – poinformował burmistrz Wadowic.

Przypomnijmy na przełomie kwietnia i maja pracownicy zakładu zieleni miejskiej posadzili na rabatach zakupione przez urząd rośliny. Urząd Miasta zamówił w tym roku bratki drobnokwiatowe w różnych kolorach. W sumie aż 21  tysięcy kwiatów, plus do tego jeszcze około tysiąca róż.