#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kobieta z Wadowic dorabiała na lewej taksówce. Teraz grozi jej wysoka kara

W duże kłopoty finansowe wpadła wadowiczanka, która w okresie epidemii dorabiała sobie na podwożeniu ludzi samochodem. Wadowiczankę zatrzymali funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego. Teraz grozi jej kilkanaście tysięcy kary.

Osobne problemy a też z policja. Sposób na zarobek był prosty. Posiadając wysłużonego volkswagena kobieta z Wadowic ogłaszała się na portalach, że może podwozić ludzi. Chętni się znaleźli, a pani pobierała za transport opłatę.

Wszystko jednak było do czasu. W maju Inspekcja Transportu Drogowego ruszyła z ogólnopolską akcją „Szara strefa”, której celem było wyłapanie na drogach właśnie takich jednostkowych biznesów. Okazuje się, że na przewóz osób trzeba posiadać stosowną licencję.

Podczas jednej z takich kontroli kilka dni temu w Wadowicach wpadła właścicielka volkswagena. Kontrolerzy ITD w tym przypadku wezwali na pomoc policję.

Oprócz rutynowej kontroli stanu technicznego pojazdu, czy badania na trzeźwość kierowcy sprawdzane były  zgodnie z ustawą o transporcie drogowym tak zwane przewozy okazjonalne – poinformował w swoim komunikacie Agnieszka Petek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji.

Kontrola stwierdziła że w chwili zatrzymania kobieta kierująca volkswagenem  wykonywała nielegalny przewóz osób.

Ujawnionych zostało kilka naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym m.in. brak licencji czy wykonywanie przewozu pojazdem do tego nieprzystosowanym, jak również naruszeń skarbowych. Kara za popełnione naruszenia opiewała na kwotę kilkunastu tysięcy złotych – dodaje rzecznik wadowickiej policji.

Policjanci informują, że działania będą realizowane cyklicznie.