#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kierowcy zyskali na wojnie parkingowej w Wadowicach. Od teraz postój przy Ogrodowej za darmo

Od soboty na największym prywatnym parkingu w Wadowicach można parkować za darmo. Właściciele zrezygnowali z opłat od kierowców.

Zlikwidowano szlabany, wyłączono elektroniczny system poboru opłat, oznaczono tablicę, że parking jest bezpłatny. Od soboty kierowcy mogą korzystać z darmowych postojów na jednym z największych prywatnych parkingów w mieście. Do tej pory pobierano tutaj opłatę 4 zł za godzinę parkowania.

Miejsce jest o tyle atrakcyjne, że znajduje się tuż przy rynku, niedaleko domu papieża, bazyliki i innych ważnych lokalizacji.

Parking należy do właścicieli dawnej restauracji Ogrodowa.

Jak się dowiadujemy, ich decyzja to odpowiedź na trwającą od kilku tygodni nagonkę radnych Roberta Malika i Mateusza Klinowskiego dotyczącą rzekomego przestępstwa przy przetargu na miejski parking przy ulicy Wojtyłów, który znajduje się w sąsiedztwie. Radni złożyli zawiadomienie do prokuratury, z którego nic im nie wyszło.

Ostatecznie Robert Malik posunął się nawet do tego, że w tym tygodniu wziął udział w przetargu i wylicytował miejski parking za 1,23 mln zł. Na 11 arowej działce nie można nic postawić, to tylko parking.

Tyle tylko, że darmowy i trzy razy większy parking w sąsiedztwie przekreśla szansę na odzyskanie wydanych w przetargu pieniędzy z opłat od kierowców. Nie trzeba być geniuszem biznesu,  by przewidzieć, co wybiorą właściciele samochodów mając obok siebie darmowy postój i opłaty.

Cóż, dla radnych ta zabawa z parkingami może być drogą lekcją pokory, wadowicki Don Kichot i jego Sancho Pansa właśnie zderzyli się z wiatrakiem.  Dla kierowców to dobrze, bo nie muszą płacić, a miasto zyska zastrzyk pieniędzy do budżetu.