Spółdzielnia walczy z podrzucanymi śmieciami. Prosi mieszkańców o… donoszenie

Opłaty za wywóz śmieci rosną niemal z roku na rok. Wyrzucenie tony odpadów budowlanych w gminie Wadowice to koszt około 380zł. W różnych miejscach powstają nielegalne wysypiska śmieci. Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach walczy jak może.
Gospodarka odpadami staje się coraz bardziej skomplikowana. Przepisy ustawy każą segregować dla dobra środowiska. Odpady, których nie da się całkowicie posegregować, tak jak na przykład te budowlane, to najdroższy wydatek podatnika.
Właśnie te ostatnie odpady bardzo często znajdowane są na nielegalnych wysypiskach śmieci w lasach, a nawet przy drogach. Nagminnie też, tak zwana budowlanka, trafia na osiedlowe śmietniki.
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach od lat wypowiada walkę podrzucaniu śmieci. Niedawno postawiono specjalne wiaty między blokami. Miejsca te są zamykane na klucz, a ten dostępny jest wyłącznie dla mieszkańców.
Okazuje się jednak, że to nie wystarcza. Pod wiatami śmietnikowymi pojawiają się bowiem duże ilości odpadów budowlanych. Mieszkańcy wykonując remonty mogą poprosić Spółdzielnię o podstawienie kontenera na gruz lub wynająć taki na lokalnym śmietnisku w Choczni.
Tymczasem Spółdzielnia Mieszkaniowa w Wadowicach apeluje do mieszkańców o donosy.
Jeśli zauważysz osoby obce podrzucające pod altanki śmietnikowe części samochodowe, opony, gruz lub odpady zielone zrób zdjęcie lub zanotuj numer rejestracyjny jego samochodu i zgłoś Spółdzielni, Tel. 33 82 349 22, 33 82 335 43 – czytamy w komunikacie Spółdzielni.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl