Spieszył się na krajówce, wylądował w rowie. Dobrze, że nikomu nic się nie stało

Kierowcy BMW chyba się spieszyło, bo postanowił wyprzedzić inne auto jadące krajówką w Inwałdzie. Niestety coś poszło nie tak, jak chciał. To da mu do myślenia?
Przez powiat wadowicki przebiegają zaledwie trzy drogi krajowe i na każdej z nich dość często dochodzi do wypadków. Kierowcy postanawiają tam przyspieszyć, a pośpiech to najgorszy doradca kierowcy. Zresztą chyba każdego.
Prawdopodobnie taki „doradca” kazał młodemu kierowcy BMW wyprzedzać inne auto w Inwałdzie na drodze krajowej. Około godziny 22:00 26-latek stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, dachował i wylądował w ogródku jednej z przydrożnych nieruchomości.
Obecni na miejscu policjanci ustalili, że kierowca nie był pijany i na szczęście nic poważnego nie stało się ani jemu, ani nikomu w okolicy.
BMW zostało poważnie uszkodzone, a 26-latek „zarobił” mandat.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl