#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Atak na biuro PiS w Wadowicach. Poseł Kaczyński: „Owoce hejterskiej nagonki opozycji”

Jak poinformował poseł Filip Kaczyński, w nocy doszło do ataku na jego biuro PiS przy rynku w Wadowicach. Poseł uważa, że to efekt hejterskiej nagonki opozycji.

Do aktu wandalizmu doszło w nocy we wtorek. Poseł Filip Kaczyński informuje, że ktoś zniszczył tablice w jego biurze przy wadowickim rynku.

Nie wiemy kto to zrobił. Mam nadzieję, że monitoring w centrum miasta wyjaśni sprawę – powiedział nam Filip Kaczyński.

Sprawca lub sprawcy próbowali wyrwać tablicę z szyldem biura poselskiego. Ponadto po drzwiami do budynku zostawiono zapalony znicz z tekturą i napisem:  „Pamięci ofiar polityki granicznej PiS”.

Owoce działalności Franek Sterczewski i Klaudia Jachira i spółki dotknęły również moje biuro poselskie w Wadowicach, które dziele z Panią Premier Beata Szydło Zniszczenie i próba wyrwania tablicy właśnie jest zgłaszane Polska Policja. Zadowoleni jesteście z siebie Platforma Obywatelska ? #WandalStop #OpamiętajcieSię – napisął na Twitterze polityk z Wadowic.

Zdaniem posła Kaczyńskiego działalność przy granicy Białorusi posłów Koalicji Obywatelskiej Sterczewskiego i Jachiry tworzą niedobry klimat szczucia i hejtu na posłów PiS.

Przecież to, co Franek i Jachira robili przy granicy, to stworzyli atmosferę hejtu. Taka działalność to paliwo dla wandali, którzy potem dokonują takich aktów agresji, bo myślą, że im wolno – dodaje poseł PiS.

Sprawą zajmuje się już wadowicka policja.

Dyrektor biura poselskiego zgłosił we wtorek wieczorem, że na placu Jana Pawła II 8 doszło do uszkodzenia szyldu informacyjnego  znajdującego na ścianie kamienicy. Ponadto został tam  złożony znicz z tablicą i napisem. W tej sprawie prowadzone są czynności pod kątem zniszczenia mienia – potwierdził nam Dariusz Stelmaszuk z biura prasowego Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.

Przypomnijmy. To nie pierwszy taki incydent w Małopolskiej. Wcześniej, latem dochodziło do zniszczeń i ataków na biura posłów PiS w innych rejonach Małopolski. Między innymi w sierpniu nieznany sprawca uderzał młotkiem w drzwi i rozlał substancje w budynku siedziby PiS w Krakowie.

Do najtragiczniejszego ataku na biuro PiS doszło w październiku 2010 roku, kiedy to członek Platformy Obywatelskiej Ryszard Cyba wtargnął do biura posła PiS Janusza Wojciechowskiego i zamordował nożem asystenta posła Marka Rosiaka oraz ranił drugą osobę. Sprawca przyznał się, że planował zamach na życie Jarosława Kaczyńskiego. Został skazany przez sąd na kare dożywotniego pozbawienia wolności.