#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ona śpiewa, on gra. Muzyczny duet z Wadowic walczy o dużą stawkę

Na castingi pojechaliśmy bez żadnego celu i bez przygotowania, i nie spodziewaliśmy się, że przejdziemy dalej. My daliśmy z siebie, ile mogliśmy. Teraz nasz los zależy od was, fejsbukowiczów – mówi nam Lena Czechowicz, która walczy o półfinał w programie Must Be The Music.

Muzyczny duet z Wadowic, wokalistka Lena Czechowicz i Filip Nowakowski, który akompaniuje jej przy śpiewaniu, walczą o awans do półfinału popularnego „show” telewizji Polsat – Must Be The Music.

Przypomnijmy, że w niedzielę podczas świątecznego odcinka młoda wadowiczanka zaprezentowała cover utworu Meli Koteluk pt. „Spadochron” i zachwyciła jurorów, otrzymując cztery głosy na „Tak”. Lena była chwalona za głos i niebanalną aranżację odbiegającą od oryginału.

Bardzo przyjemnie się Ciebie słucha. To jest miłe dla ucha, a to jest bardzo ważna rzecz – mówiła Ela Zapendowska.

Jurorzy zwrócili uwagę na to, jak para uzupełnia się na scenie i harmonijnie współpracuje.

Ten podkład był po prostu fenomenalny, wspaniale wymyślony i zagrany. Wszystko tu było. To bardzo pomogło wokalistce  – nie krył zachwytu nad wykonaniem Filipa Adam Sztaba.

Cały niedzielny odcinek można zobaczyć TUTAJ (wywiad z Leną Czechowicz, występ oraz oceny jurorów od 1:19:50). A jak swój występ ocenia Lena?

O Filipa byłam spokojna, bo on jest pełnym profesjonalistą, a ja w zasadzie amatorką. Bałam się jednak, że zostanę skrytykowana za mój wokal. Występ mógł być w moim wykonaniu lepszy, ale stres zrobił swoje, a schodząc ze sceny prawie się przewróciłam. Całe szczęście, że nie pokazali moich wypowiedzi w telewizji, bo naprawdę nie potrafiłam złożyć zdania. A w niedzielę wieczorem chyba całe osiedle słyszało emocje, jakie towarzyszyły mi podczas emisji – mówiła nam po występie Lena Czechowicz.

Młoda wadowiczanka, która jakiś czas temu kosztem kariery muzycznej zdecydowała się zostać stylistką fryzur, zdradza nam, że na castingi udała się bez żadnego konkretnego celu i przygotowania.

Do programu na precastingi pojechaliśmy w zasadzie bez żadnego celu, trochę chyba z racji wolnej niedzieli. Filip jechał z chłopakami z Roots Rockets, a ja stwierdziłam, że przejedziemy się z koleżankami do Katowic tak dla przyjemności. Lubię castingi i chciałam spróbować, ale nie wiązałam z tym startem większych nadziei. Nie spodziewaliśmy się, że nam się uda, zwłaszcza, że nie byliśmy nawet przygotowani – wyznaje Lena.

Co ciekawe, Filip Nowakowski startował w castingach w dwóch różnych zespołach i … dwukrotnie otrzymał cztery głosy na „Tak”. Poza duetem z Leną, Filip wystąpił również z zespołem Roots Rockets z Andrychowa.

Decyzja jurorów nie oznacza jednak, że nasze zespoły awansowały do półfinału. Aby wystąpić w kolejnych odcinkach, potrzebne są wasze głosy. Od niedzieli do czwartku do godziny 12.00, za pośrednictwem aplikacji „Must Be The Music” na facebooku, trwa głosowanie, poprzez które do półfinałów awansuje najlepsza czterdziestka uczestników ze wszystkich castingów.

Tutaj można oddać głos na Lenę dzięki aplikacji Facebook (trzeba mieć konto na FB i być zalogowanym).

Pełnego, studyjnego coveru utworu „Spadochron” w wykonaniu Leny Czechowicz, można posłuchać na poniższym filmie.