#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Joanna S. zatrzymana w Hiszpanii. Kobieta z Wadowic stworzyła piramidę finansową i oszukała tysiące osób

Pochodząca z Wadowic Joanna S. została zatrzymana przez hiszpańską policję wraz z synem Michalem. Kobieta jest podejrzewana o stworzenie mechanizmu piramidy finansowej, która pozwoliła wyłudzić pieniądze od wielu osób na całym świecie. Chodzić może o setki milionów złotych wyłudzonych w związku z obrotem dziełami sztuki.

W Hiszpanii zatrzymano poszukiwaną twórczynię piramidy finansowej Gallery New Form. To pochodząca z Wadowic Joanna S.(53 l.).

Kobieta jest podejrzana o kierowanie piramidą finansową. Poszukiwana w 190 krajach czerwoną notą Interpolu była nazywana „najbardziej poszukiwaną Polką na świecie”. Prokuratura szacuje straty osób, które jej zaufały na ponad 300 mln zł, a wśród oszukanych ma być m.in. szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś, czy aktorka Grażyna Wolszczak.

Szeroko zakrojone działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nadzorującej śledztwo Prokuratury Regionalnej w Białymstoku oraz Komendy Głównej Policji pozwoliły na ustalenie aktualnego miejsca pobytu poszukiwanych – przekazał w piątek PAP podkom. Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji.

Polskie służby prowadziły wymianę informacji m.in. ze Szwecją, Portugalią i Hiszpanią poprzez sieć współpracy policyjnej ENFAST, która zajmuje się lokalizowaniem najbardziej poszukiwanych przestępców Europy.

Joanna S. i jej syn Mikael S. ukrywali się w Hiszpanii co najmniej od 2019 r. Zatrzymania dokonała miejscowa policja. Poszukiwani byli listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz Czerwoną Notą Interpolu. Aktualnie oczekują na ekstradycję do Polski. Oboje podejrzani są o prowadzenie bez stosownego zezwolenia działalności bankowej, doprowadzenie klientów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę ponad 300 mln zł, a także tzw. pranie pieniędzy na ponad 24 mln zł i 5 mln euro.

Szacuje się nawet, że skala oszustwa na całym świecie mogła być większa, poszkodowanych ma być tysiące osób, a kwota oszustwa sięga nawet miliarda złotych.

Przy takich zarzutach grozi im do 15 lat więzienia oraz do 10 mln zł grzywny.

Mimo, że działalność gospodarcza prowadzona przez właścicielkę galerii wpisana została na listę ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego, potencjalny zysk skusił wiele osób, w tym ludzi z finansjery i świata celebrytów.

Inwestycja polegała na nabyciu od właścicielki galerii dzieł sztuki (głównie rzeźb) z opcją jego jednoczesnego odkupienia przez tę samą galerię po upływie określonego czasu. Zysk inwestora w zależności od zainwestowanej kwoty wahał się od 15 do 18 proc. w skali roku. Niestety część inwestorów nie odzyskała zainwestowanych środków od marszandki.

:: Kim jest Joanna z Wadowic? – Reportaż Agnieszki Szwajgier, Radio 357