#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Starosta Jacek Jończyk zaskoczył. Radni są w szoku

Przemówienie starosty Jacka Jończyka podczas uroczystej gali powiatowej podsumowującej prace samorządu w trzeciej kadencji wprawiło w osłupienie niektórych radnych koalicji. Starosta chce budować obóz dialogu.

Starosta Jacek Jończyk przechodzi ostatnio dużą przemianę polityczną. Pokazała to również wtorkowa (19.11) gala powiatowa, którą władze urządziły z okazji zakończenia trzeciego roku swojej kadencji. Na gali było dużo niespodzianek. Począwszy o programu artystycznego (ze swoim koncertem wystąpiła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz dzieci z Ogniska Pracy Pozaszkolnej), a także wśród zaproszonych gości.

Na gali obecny był wojewoda małopolski Jerzy Miller oraz posłanka PO Joanna Bobowska. Nie było za to posłów PiS. Bacznym obserwatorom sceny politycznej nie umknęło, że na swoją imprezę starosta zaprosił między innymi inicjatorów niedawnego referendum w Wadowicach. Było to żywo komentowane.

Dotychczasowy podział w Radzie Powiatu na prawicową koalicję rządząca PiS-PO i Wspólny Dom powoli przestaje mieć znaczenie. Na rok przed wyborami samorządowymi starosta Jacek Jończyk i jego zastępca Marta Królik próbują budować już własny obóz polityczny tzw. „ludzi ponad podziałami i przekonaniami”. Temu właśnie dał wyraz starosta podczas swojego przemówienia. Tuż przed wystąpieniem starosta zaznaczył w rozmowie z nami, że najważniejszą jego częścią będzie puenta. W niej właśnie przedstawił swoją wizję porozumienia. Podkreślił, że jest otwarty na dialog i współpracę.

Nie mam monopolu na wiedzę i władzę. O pracy i problemach samorządu powiatowego będę rozmawiał z każdym, kto ma pomysł na oszczędne, racjonalne i efektywne rozwiązania. Tylko dialogiem, czasem kompromisem, nie bacząc na polityczne przekonanie i pochodzenie można rozwiązać nasze wspólnotowe problemy – mówił starosta Jacek Jończyk.

Starosta posłużył się cytatem o filozofii dialogu z przemówienia Jana Pawła II, a potem z pełnym przekonaniem dodał:

Wadowice, nasz powiat, będą w nadchodzącym czasie na ustach Polski i świata. Pokażmy, że jesteśmy otwarci, życzliwi, gościnni, pracowici i wierni nauczaniu naszego Rodaka. Wierzę, że taki jest obraz mieszkańców tej ziemi. Jeśli zaś tę szansę zaprzepaścimy, to znaczy, że nie zrozumieliśmy tego, co mówił do nas papież Polak. Jestem jednak pewien, że potrafimy dobrze wykorzystać ten czas, że zwycięży uczciwa praca. Otwarty dialog, rozsądek, a nie hipokryzja i populizm

Z kim starosta chce toczyć dialog i rozmawiać o sprawach Wadowic i powiatu?

Nazwisk i organizacji nie wymieniał, ale chyba wiemy, co myśleć o słowach starosty patrząc na tych, którzy byli i nie byli obecni na sali. Skoro do tej pory gwarantem jego politycznej pozycji było poparcie koalicji PiS-PO i Wspólny Dom, to po drugiej stronie są już tylko SLD, PSL, Ruch Palikota, kanapowe inicjatywy oraz internetowi hejterzy. Jeśli tam pan starosta chce szukać dialogu, to pozostaje mu życzyć tylko sukcesu. To również sygnał dla większości radnych, że czas rozglądać się za nowym kandydatem na starostę, który będzie realizował program naszych środowisk po wyborach – komentuje dla nas jeden z radnych powiatowych Prawa i Sprawiedliwości.

Podczas uroczystej gali starosta wadowicki Jacek Jończyk przedstawił stan powiatu wadowickiego w trzecim roku kadencji. Jak mówił priorytetem będzie nadal dalsza rozbudowa Szpitala Powiatowego. Podkreślił, że z powodzeniem udało się w tym roku oddać do użytku lądowisko przy szpitalu. W czerwcu zakończono remont pawilonu C za 13 mln zł.

ZZOZ był jednym wielkim placem budowy, ważne, że funkcjonował normalnie, nie zmniejszył zakresu usług medycznych – podkreślał starosta.

Na drogach powiatowych wykonano łącznie 4,5 km nowych nawierzchni oraz kilometr chodników. Przygotowano też projekt projekt budowy 7,5 km drogi Wyźrał – Ryczów- Łączany. W edukacji problemem głównym jest niż demograficzny w szkołach i za mała subwencja oświatowa w stosunku do potrzeb.

Liczba uczniów zmalała o pół tysiąca i wynosi 5468. Zmniejszyła się liczba nauczycieli. Z 11 nauczycielami rozwiązano stosunek pracy. W tej chwili w szkołach ponad gimnazjalnych jest 651 nauczycieli. Mniejsza liczba uczniów, to mniejsza subwencja oświatowa, która wynosi 49,3 mln zł. Wydatki w oświacie to 51,5 mln. – wyliczał Jacek Jończyk.

Zarząd w tym roku nie prowadził większych remontów w szkołach, skupił się na usuwaniu awarii, czy też działaniach wynikających z zaleceń pokontrolnych. Zdaniem starosty taka sytuacja w dłuższej perspektywie jest niedopuszczalna.

Zarząd przygotował kilka pomysłów na działalność placówek w trudnych czasach, zmierzających do redukcji kosztów. Wymagają one akceptacji rady oraz wdrożenia i realizacji przez dyrektorów – mówił starosta.

W pomocy społecznej starosta chce zmienić siedzibę Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności. Chce to zrobić do 30 kwietnia przyszłego roku. Kolejna rzecz to brak pieniędzy na finansowanie DPS, zwłaszcza pobytu mieszkańców na tak zwanych starych zasadach oraz standaryzacja Środowiskowego Domu Samopomocy w Wadowicach.

Zagrożona jest realizacja planu sprzedaży nieruchomości i przedłużająca się regulacja stanu prawnego nieruchomości – przyznał również starosta.

Ale jak wielokrotnie podkreślał jego zarząd ma sporo sukcesów. Wprowadzane są też rozwiązania, nowe w skali całej Polski, jak na przykład ujawnienie wszystkich umów zawieranych przez starostwo, co ma służyć pełnej jawności w działaniu władz powiatu.

Działalność mojego zarządu cechuje sprawność, rzetelność, merytoryczność, oszczędność i gospodarność, ale także pełna transparentność. Takie wymagania stawiam kierownikom i pracownikom jednostek organizacyjnych powiatu- mówił Jacek Jończyk.