#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dużo ludzi na spotkaniu uchodźców w Kalwarii Zebrzydowskiej. Zaczyna brakować wolnych miejsc

Rzadko kiedy w Kalwarii Zebrzydowskiej udaje się zgromadzić tylu ludzi w sali widowiskowej. Ponad 400 osób pojawiło się na spotkaniu z uchodźcami.

Jak podaje miejscowy urząd, obecnie na terenie Gminy Kalwaria Zebrzydowska dach nad głowa i opiekę znalazło 414 uchodźców – obywateli Ukrainy. Głównie są to kobiety, dzieci i młodzieży. Około 200 osób przebywa w Domu Pielgrzyma, a 214 schronienie znalazło u rodzin, a także w jednym z hoteli.

Urzędnicy chcąc zapanować nad napływem gości i jednocześnie mieć wpływ na koordynację działań pomocowych zorganizowali w czwartek dla przybyszy spotkanie w sali widowiskowej Centrum Kultury, Sportu i Turystyki. Uczestniczyła w nim wicekonsul z Łucka Teresa Chruszcz.

Jak podliczono, samych Ukraińców było na tym spotkaniu 200.

Burmistrz Augustyn Ormanty witając uchodźców, podkreślał, że mogą liczyć na pomoc i opiekę. Powiedział też,  by czuli się jak u siebie.

Spotkanie miało na celu dostarczenie najważniejszych informacji związanych z pobytem na terenie Polski i gminy Kalwaria Zebrzydowska. Podkreślano, że obecnie najważniejszą kwestią jest uregulowanie pobytu na terenie gminy uchodźców, dlatego też proszono, aby takie osoby kontaktowały się z Urzędem Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej (pokój nr 6) celem potwierdzenia pobytu – poinformowali w piątek urzędnicy.

Przedstawiciele władz samorządowych, straży pożarnej, opieki społecznej i kultury przekazali uchodźcom najważniejsze informacje, z jakiej pomocy mogą obecnie skorzystać i w jaki sposób była ona świadczona pomoc przez władze gminne.

Konkretnie są to dary, które w Kalwarii Zebrzydowskiej gromadzone są w jednym magazynie oraz dach nad głową. Ale w tym ostatnim przypadku brakuje już wolnych miejsc dla dodatkowych rodzin. W pierwszych dwóch tygodniach wojny wyczerpały się poniekąd już wolne zasoby mieszkań, w których można umieścić przybyszy. Teraz kolejni lokowani są w mieszkaniach, które zostały opuszczone przez rodziny ukraińskie, które jadą w dalszą podróż, najczęściej do innych krajów europejskich lub Wielkiej Brytanii.

Pomoc niosą mieszkańcy całej gminy, oferując dach nad głową i angażując się w zbiórki darów, wolontariat i inne formy pomocy dla Ukrainy. Wśród uchodźców z Ukrainy pojawiło się wiele pytań, na które odpowiadała konsul Teresa Chruszcz i przedstawiciele miasta i służb miejskich, wiele wątpliwości udało się wyjaśnić i wytłumaczyć. – dodają urzędnicy.

Uchodźcy z Ukrainy, wielokrotnie podkreślali, że nie spodziewali się, że otrzymają takie wsparcie i przy każdej okazji dziękowali za otrzymaną pomoc.

Samo spotkanie pokazało, że było bardzo potrzebne i zapewne nie będzie ostatnim tego typu – podsumowali urzędnicy w swoim piątkowym komunikacie.