Auto wjechało w drzewo, nikogo nie ma za kierownicą. Co tam się stało?

W Kalwarii Zebrzydowskiej na ulicy kolejowej miejska terenówka wjechała w drzewo i… nie ma komu się tłumaczyć. Kierowcy nie ma w aucie.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w poniedziałek (14.03) w Kalwarii Zebrzydowskiej na ulicy Kolejowej. Tuż przed godziną 14. miejskie auto terenowe wjechało w drzewo.
Co ciekawe nie wiadomo, czy ktoś tym autem kierował (czy się samo zsunęło?) i jak dokładnie doszło do tego zdarzenia.
Pierwsi świadkowie, którzy poinformowali policję o zdarzeniu zauważyli, iż w samochodzie nie ma kierowcy.
Policjanci są w trakcie obsługi tego zdarzenia – poinformowała nas Agnieszka Petek, rzeczniczka prasowa policji w Wadowicach.
Porzucone, poobijane auto zablokowało ruch na jednym z pasów.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl